% !TeX root = ../z.tex
%
% = vim: filetype=tex :set fileencoding=utf-8 ======= aącćeęlłnńoósśxźzż

\begin{elementlit}[\footnotemark]
{Robert Grzywacz SJ}
{\autor{Robert \kapit{Grzywacz SJ}}\afiliacja{\wydzf, \aik}}
{Dyskurs przekonań podmiotu}
{Dyskurs przekonań podmiotu a tożsamość narracyjna jednostki i~wspólnoty 
w~filozofii Paula Ricœura}
{The Discourse of the Subject’s Beliefs, and the Narrative Identity of
the Individual and of Society, in the Philosophy of Paul Ricoeur}

\index{Grzywacz, R.}

\oDef{\oRicoeur}{Ricœur}{Ricœur, P.}
\oDef{\oGrzegorczyk}{Grzegorczyk}{Grzegorczyk, A.}
\oDef{\oTarnowski}{Tarnowski}{Tarnowski, K.}
\oDef{\oDrwiega}{Drwięga}{Drwięga, M.}
\oDef{\oWolick}{Wolick}{Wolicka, E.}
\oDef{\oNabert}{Nabert}{Nabert, J.}
\oDef{\oRawls}{Rawls}{Rawls, J.}
\oDef{\oHabermas}{Habermas}{Habermas, J.}

\footnotetext{
Autoreferat z~rozprawy doktorskiej Roberta \ios{Grzywacza}{Grzywacz, 
R.}~SJ pt.~,,Dyskurs przekonań podmiotu a~tożsamość narracyjna jednostki 
i~wspólnoty w~filozofii Paula Ricœura\index{{Ricœur, P.}}'' wygłoszony 
podczas publicznej obrony 8~maja 2015 roku na Wydziale Filozofii 
Uniwersytetu Jagiellońskiego w~Krakowie.
\textit{Promotor:}
prof. dr hab. Marek \oDrwiega.
\textit{Recenzenci:}
prof. dr hab. Anna \oGrzegorczyk{} oraz
prof. dr hab. Karol \oTarnowski.
}

Rozprawa pt. ,,Dyskurs przekonań podmiotu a~tożsamość narracyjna jednostki 
i~wspólnoty w~filozofii Paula Ricœura\index{{Ricœur, P.}}'' zrodziła się z~przekonania 
o~potrzebie wypracowania teoretycznego modelu współistnienia odmiennych przekonań 
w~demokratycznym państwie prawa; potrzebie dającej o sobie znać choćby 
w~kontekście dyskusji toczonych w~polskiej przestrzeni publicznej. 
Filozoficzne poglądy Paula \ios{Ricœura}{Ricœur, P.} znakomicie nadawały się 
--- moim zdaniem --- do realizacji tego zadania z~racji kluczowej roli, jaką pełni 
w~nich związek przekonań i~ich krytyki, traktowany przez autora z~wielką 
metodologiczną skrupulatnością. 

O~ile wyróżnione pojęcia przekonania i~podmiotowej tożsamości stanowią 
tematyczne spoiwo myśli francuskiego hermeneuty, o~tyle kategorie dyskursu 
oraz narracji wydają się dobrze służyć scaleniu jego dzieła od strony formalnej 
(wg E.~\oWolick[iej] przysługuje im status „quasi-transcendentaliów”). 
Dyskursem nazywa \ios{Ricœur}{Ricœur, P.} każde znaczące zdarzenie, 
w~którym „ktoś mówi coś do kogoś o~czymś”. 
Toteż integruje on w~sobie wszystkie czynniki sytuacji komunikacyjnej, 
poddając się szeroko pojętym badaniom semiotycznym i~hermeneutycznym. 
Wraz z~elementem utrwalenia na piśmie, jako tekst ulega obiektywizacji, 
autonomizacji, uzyskuje intersubiektywną dostępność i~staje się modelem komunikacji 
na odległość. 
Jako taki może odtąd pośredniczyć w~procesie rozumienia samych siebie przez 
jego odbiorców. 
Narracja jest przykładem dyskursu podlegającego regułom kompozycji dzieła, 
a~dotyczącego ludzkiego działania rozciągniętego w~czasie. 
Właśnie z~tkwiącego w~niej potencjału konfigurowania rozmaitych doświadczeń 
czasu i~trwania w~czasie wypływa jej użyteczność w~opracowaniu zagadnienia 
podmiotowej tożsamości. 
Otóż konfrontacja podmiotu z~tekstami kultury skutkuje przyswajaniem sobie przezeń 
wartościujących określeń ludzkich działań, praktyk bądź planów życia, czyli nabywaniem, 
krytyką czy też utrwalaniem przekonań. 

W~niniejszej rozprawie przyjąłem perspektywę immanentną względem założeń 
hermeneutycznego projektu \ios{Ricœura}{Ricœur, P.}. 
Pociąga to za sobą najpierw optykę zaangażowanego obserwatora osadzonego 
w~tzw. hermeneutycznym kole rozumienia, któremu, w~ogólnym zarysie, 
odpowiada komunikacyjna sytuacja dyskursu. 
Podmiot usiłujący zrozumieć samego siebie wychodzi od tego niemetodycznego 
punktu refleksji, aby następnie skonfrontować się z~kulturowymi tekstami 
w~krytycznej fazie ich metodycznego wyjaśniania, a~wreszcie odnieść je 
do własnego bycia w~świecie, które owe teksty są władne przekształcać 
poprzez projekcję nowych możliwości tego bycia. 
Gdy tekstowymi zapośredniczeniami rozumienia stają się opowieści, 
hermeneutyczne „koło” przybiera postać „potrójnej mimesis” człowieczego działania. 
Ponieważ w~omawianej filozofii kładzie się akcent właśnie na sferę ludzkiej praktyki, 
to specyficzny okazuje się również typ poznawczej pewności, możliwy do osiągnięcia 
w~jej ramach. 
\ios{Ricœur}{Ricœur, P.} nazywa go „poświadczeniem” i~charakteryzuje jako rodzaj 
krytycznego wierzenia (gramatycznie: „wierzenia-w”), wspartego na lekturze świadectw 
kultury. 
Uzyskiwane w~ten sposób przez podmiot rozumienie siebie nie pretenduje 
do rangi wiedzy, lecz praktycznej mądrości. \\

Rozprawa składa się z czterech rozdziałów. 
W~pierwszym starałem się odtworzyć bogate inspiracje 
\ios{Ricœurowskiej}{Ricœur, P.} myśli, szczególnie pod kątem metodologii. 
Postępowałem przy tym zgodnie z~zaproponowanym przez samego autora 
w~jednym z~tekstów schematem chronologicznym --- filozofia refleksji, 
fenomenologia, hermeneutyka --- uzupełnionym o~wpływy ze strony filozofów 
egzystencji i~o~synchroniczne ukazanie wewnętrznych zależności między nimi, 
wbrew ponawianym wobec tego podejścia zarzutom o~eklektyzm. 
Wykazałem, że osią i~zwornikiem całego projektu jest perspektywa poznawcza 
francuskiej filozofii refleksji, rozszerzona na obszar praktyczny. 
Ustaliłem również, iż stanowisko autora \textit{Czasu i~opowieści} poddaje się 
traktowaniu go na sposób metodologiczny, gdzie tekstualność pełni funkcję 
paradygmatu komunikacji na odległość. \\

W~rozdziale drugim przedstawiłem \ios{Ricœurowską}{Ricœur, P.} teorię dyskursu, 
uwzględniając w~jej ramach tzw. poetycką odmianę dyskursu oraz narracje 
jako nośniki semantycznych innowacji. 
Tak szerokie ujęcie dyskursu pociągało za sobą nie tylko odrębne charakterystyki 
jego semantycznego funkcjonowania w~wymiarze czysto opisowym i~metaforycznym 
(czy kronikarsko-historycznym i~fikcyjnym w~przypadku narracji), ale także ukazanie 
ich połączonego efektu pragmatycznego na płaszczyźnie refiguracji świata czytelnika. 
Co więcej, istotną implikacją referowanego podejścia okazała się „regionalizacja” 
filozoficznej hermeneutyki, tj. zastosowanie jej ogólnych kategorii do swoistego 
rodzaju tekstów. 
Właśnie możliwy do uzyskania skutek lektury tych tekstów w~świecie życia czytelnika 
odpowiada za ukonstytuowanie się tego ostatniego jako podmiotu przekonań. \\

Dookreślone wcześniej pojęcie dyskursu poetyckiego uległo w~rozdziale trzecim 
dalszej aplikacji, a~mianowicie do dyskursu religijnych przekonań, rozpatrywanego 
na przykładzie polifonicznych biblijnych wyznań wiary. 
Krok ów przyniósł ze sobą co najmniej dwa poważne problemy, które nasunęły 
jedną i~tą samą wątpliwość. 
Po pierwsze, ograniczenie refleksji do samego tylko chrześcijaństwa, 
a~po drugie, podporządkowanie sobie ogólnych kategorii hermeneutycznych 
przez specyficzne funkcjonowanie semantyczne dyskursu przekonań (wyjątkowa 
pozycja przedmiotu odniesienia-Boga) zrodziło pytanie o~uniwersalność 
prowadzonych dociekań. 

Odraczając rozważenie tej kwestii do kolejnego rozdziału, urzeczywistnione studium 
przyniosło kilka pozytywnych rezultatów. 
Uzmysłowiło obrazową jedność Biblii i~wewnętrzną spójność jej symboliki, 
przy jednoczesnej polifonii obecnych w~niej dyskursów. 
Ujawniło następnie ścisłą korelację zachodzącą między tekstem Pisma a~narracyjną 
tożsamością jednostki lub wspólnoty, interpretującej się w~jego świetle. 
Uwydatniło także trzy warunki filozoficznej akceptowalności autorytetu tegoż Pisma 
jako kanonicznego, tj.: 
1)~ujęcie biblijnego objawienia w~kategoriach poetyckiego ujawniania, 
któremu przysługuje kredyt zaufania na równi z~każdym „wielkim” tekstem, 
2)~otwartość tekstowego świata Biblii wraz z~pluralizmem jego interpretacji, 
3)~rezygnacja z~przymiotu tekstualnej „świętości”. 
Ponadto, wyróżniona pozycja przedmiotu odniesienia-Boga wskazała nie tylko 
na wzajemną przynależność biblijnych dyskursów, ale i~na niepełność każdego 
z~nich wziętego z~osobna, a~to z~kolei pozwoliło na identyfikację wyrażeń 
(udziwnienia czy niedorzeczności, przesadnie, paradoksy) i~pojęć granicznych 
(np. „logika nadmiaru”, Nienazywalny), odsyłających do korespondujących 
z~nimi doświadczeń. 
Dialogiczny bowiem charakter poetyckiej referencji sprawia, że religijny dyskurs, 
który na poziomie tekstowych konfiguracji odnosi się do Boga, na płaszczyźnie 
refiguracji (czytelniczego przyswojenia) uwydatnia zarazem aspekt niebywałości 
ludzkiego doświadczenia. 
Odbiorca tego dyskursu --- uczestnik sfery symbolicznej, autor kwalifikowanych 
moralnie działań i~podmiot sumienia --- ujawnił się w~konsekwencji jako podmiot 
„rozbitej” tożsamości narracyjnej, skazany na ciągłe odraczanie syntezy rozumienia 
siebie oraz ryzyko autointerpretacji w~kategoriach chrystokształtności. \\

W~ostatnim, czwartym rozdziale zawarłem zasadnicze rozstrzygnięcia dotyczące 
postawionego w~punkcie wyjścia problemu, czyli współistnienia różnorodnych 
dyskursów przekonaniowych w~pluralistycznej przestrzeni publicznej. 
Rozwiązania te zostały wypracowane w~oparciu o~punkt widzenia samego 
podmiotu religijnych przekonań. 
Ta immanentna optyka, odznaczająca postępowanie hermeneutyczne, 
została równocześnie poddana zawieszonemu w~poprzednim rozdziale 
sprawdzianowi racjonalności i~uniwersalności utrzymywanego w~niej dyskursu. 
Weryfikacja owa przebiegała kilkuetapowo. 

Najpierw, w~starciu z~krytyką religii obecną u~I.~\ios{Kanta}{Kant, I.}, wykazałem, 
iż \ios{Ricœurowska}{Ricœur, P.} filozofia zasługuje na miano „filozofii nadziei”. 
Określenie to wskazuje na najważniejsze założenia projektu autora 
\textit{O~sobie samym jako innym}. 
Wskazuje mianowicie nie tylko na założenie uprzedniości sensu wobec 
konstytutywnej aktywności odczytującego ów sens podmiotu, 
nie tylko na uznanie referencyjności języka, 
ale również podbudowuje komunikacyjne ujęcie prawdy oraz semantyczne 
i~strukturalne otwarcie dyskursu filozofii. 
Ów charakter nadziei znalazł także swoje odbicie w~koncepcji podmiotu, 
w~idei pierwotności dobra, oddanej za pomocą zapożyczonego od J.~\oNabert[a] 
pojęcia „źródłowej afirmacji”. 

Dalszym etapem sprawdzania uniwersalności i~racjonalności stanowiska kogoś przekonaniowo zaangażowanego było hermeneutyczne studium świadectwa. 
To ostatnie, będąc historycznym sprawozdaniem z~unikalnego zdarzenia, 
dokonującym uniwersalizacji czegoś przypadkowego, w~porównaniu z~innymi, 
podobnymi relacjami z~wyjątkowych zdarzeń, uzyskało status relatywnego absolutu, 
który wymaga intersubiektywnego uznania swojej wiarygodności. 

Przeprowadzona dalej dyskusja z~poglądami J.~\oRawls[a] (na temat sprawiedliwości 
i~politycznego liberalizmu) oraz J.~\oHabermas[a] (wokół etyki dyskusji) pokazała, 
że takie publiczne rozpoznanie i~koegzystencja wiarygodnych świadectw, 
czyli silnych przynależności przekonaniowych, może się dokonać pod egidą 
idei sprawiedliwości, pojętej jako bezstronność. 
To uprzywilejowanie sprawiedliwości na płaszczyźnie politycznej w~żadnym razie 
nie pociąga za sobą konieczności rezygnacji z~prawdziwościowych roszczeń 
poszczególnych świadectw, lecz rezerwuje dla nich możliwy do osiągnięcia status 
„kontekstowych powszechników”. 
Co więcej, prawdziwościowe implikacje dochodzą do głosu także w~antropologicznych 
założeniach dotyczących podmiotu-odbiorcy świadectwa. \\

W~niniejszej pracy starałem się uzasadnić hipotezę, wedle której 
\ios{Ricœurowska}{Ricœur, P.} hermeneutyka poetyckiego dyskursu 
dostarcza solidnych ram pojęciowych i~wzorca dla spójnego ujęcia kwestii 
współistnienia odmiennych przekonań w~sytuacji światopoglądowego pluralizmu 
w~sferze publicznej. 
Przeprowadzone analizy uwidoczniły fakt, iż założenia, które stanowią przekonaniowe 
uwikłanie \ios{Ricœurowskiego}{Ricœur, P.} myślenia, są przezeń wprost deklarowane 
i~przekładane na język filozoficzny w~taki sposób, że czytelnik zostaje zaopatrzony 
w~intersubiektywnie funkcjonalny model takiej translacji. 
W~tym sensie cechuje je racjonalność i~podatność na uniwersalizację, wzmocnione 
przez implikacje pragmatyczno-językowe (podstawowe reguły „uniwersalnej pragmatyki” 
\oHabermas[a]) i~antropologiczne (zdolności człowieka), jak również poprzez ujawnienie 
w~łonie samych przekonań wewnętrznego wymogu ich krytyki. 
W~ten sposób badany projekt okazał się spójny i~ugruntowany. 

Wybrana przeze mnie w~omawianej pracy opcja metodologiczna 
oraz wiodąca kategoria dyskursu podyktowała wiele dokonywanych 
w~toku wywodu ograniczeń i~rozstrzygnięć, zwłaszcza formalno-strukturalnych. 
Stroniłem od zbyt, moim zdaniem, forsownych czy też biograficznie „obciążonych” 
interpretacji spuścizny francuskiego filozofa, zgodnie z~jego własną ideą 
autonomii tekstu. 
Parafrazując słowa \ios{Ricœura}{Ricœur, P.} na temat tożsamości, 
można powiedzieć, że gdyby te wybory były inne, mielibyśmy już do czynienia 
z~inną pracą. 

\end{elementlit}

