% !TeX root = ../z.tex
%
% = vim: filetype=tex :set fileencoding=utf-8 ======= aącćeęlłnńoósśxźzż

\begin{elementlit}
{Joanna Picewicz}
{Joanna \kapit{Picewicz}}
{Zagadnienie transplantacji}
{Zagadnienie transplantacji\eoln
w~dokumentach społecznej nauki Kościoła}
{The Social Teaching of the Church regarding Problems connected with
Organ Transplantation}

\index{Picewicz, J.}

\oDef{\oStraszewski}{Straszewski}{Straszewski, M.}
\oDef{\oBarnard}{Barnard}{Barnard, C.}
\oDef{\oCooley}{Cooley}{Cooley, D.}

\ooDef{\ooPiusXI}{Pius}{XI}{Pius XI}
\ooDef{\ooBonifacyVIII}{Bonifacy}{VIII}{Bonifacy VIII}

\newcommand\ooJanPawII[2]{\ios{Jan#1 Paw#2 II}{Jan Paweł II}}

\streszczenie{Transplantacja (łac. \textit{transplantare} --- szczepić, 
przesadzać), czyli wszczepienie biorcy narządu, tkanki lub komórek dawcy, 
niewątpliwie stanowi znaczący krok naprzód w~rozwoju nauk medycznych. 
Przeszczepianiem narządów zajmuje się transplantologia. 
Wyróżnia się kilka rodzajów przeszczepień. 
W~większości przypadków tkanki lub narządy 
pobierane są ze zwłok, jeżeli dawca za życia wyraził na to zgodę 
lub bez takiej zgody, gdy wszelkie inne czynności ratujące życie pacjenta 
nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, a~u~dawcy stwierdzono całkowite 
i~nieodwracalne uszkodzenie układu nerwowego. 

Transplantacja to skomplikowana i~zarazem ryzykowna metoda leczenia, 
będąca niejednokrotnie jedyną szansą na uratowanie życia chorej osobie. 
Organu nie można kupić --- jego przekazanie wymaga zgody samego dawcy 
i/lub~jego krewnych. 
Dawstwo jest więc silnie związane z~problematyką etyczną. 
Różna jest też świadomość idei transplantacji w~społeczeństwie. 

Niniejszy artykuł, analizując dokumenty społecznej nauki Kościoła, 
pragnie przedstawić jego stanowisko wobec zagadnienia transplantacji. 
Poparcie dla wysiłków medycyny i~techniki (a~więc i~dla szlachetnej idei 
zastąpienia chorego narządu organem dawcy) widoczne w~nauczaniu 
Kościoła, warunkowane jest poszanowaniem dla życia i~ciała istoty ludzkiej, 
począwszy od poczęcia aż do śmierci.
Najwięcej uwagi poświęcono problematyce przeszczepiania narządów 
w~nauczaniu \ios{Jana Pawła~II}{Jan Paweł II}, który wielokrotnie 
wypowiadał się na ten temat i~dobrowolne przekazywanie narządów 
uważał za wyraz wyjątkowej miłości bliźniego.

}
{przeszczepianie narządów 
--- nauczanie społeczne Kościoła}

Zagadnienie transplantacji dotyczy każdego z~nas, nierzadko bezpośrednio. 
Praktyka ta oscyluje na granicy życia i śmierci człowieka. 
Nieuleczalna choroba, tj. stałe uszkodzenie organu, 
niezbędnego do normalnego życia, przyczynia się do skazania ludzi na śmierć. 
Zabieg transplantacji daje możliwość ,,ucieczki od śmierci”, a~tym samym 
umożliwia ,,zaszczepienie dalszego życia”\footnote{
\cite{Haskovcova:Miedzy}, s.~128.
}. 
Człowiek cierpiący na śmiertelną chorobę jest otwarty na każde rozwiązanie, 
które pozwoli mu nadal żyć, nawet jeśli rozwiązanie to wiąże się z~wysokim 
ryzykiem niepowodzenia\footnote{
\cite{Haskovcova:Miedzy}, s.~171.
}. 
Medycyna po raz pierwszy znalazła się w~sytuacji, w~której można uratować 
życie człowiekowi wtedy, gdy żywot innej osoby zgaśnie. 
Praktyka przeszczepowa różni się od innych praktyk tym, że aby udzielić 
pomocy chorej osobie, musi dysponować specjalnym „lekiem” w~postaci 
organu, którego nie można nabyć drogą kupna\footnote{
Niniejszy artykuł nie zajmuje się bliżej problemem handlu ludzkimi organami.
} 
ani też wytworzyć. 
„Lek” ten pochodzi z~organizmu drugiego człowieka. 
Ludzie zagrożeni śmiercią widzą nadzieję na życie poprzez wszczepienie 
organu czy organów innego człowieka. 

Kościół nadzwyczaj ostrożnie podchodzi do każdego \textit{novum} 
w~naukach medycznych i~biologicznych. 
Wielokrotnie zadaje pytania, uwypukla wątpliwości, które pojawiają się wraz 
z~postępem nauk, próbuje rozważyć nurtujące kwestie, pozostające często 
w~sprzeczności z~kanonem etycznym. 
Warto tu przytoczyć fragment przemówienia 
\ios{Jana Pawła~II}{Jan Paweł II} do uczestników Kongresu Światowego 
Towarzystwa Transplantologicznego: 
\cytuj{
Jest zatem oczywiste, że jakikolwiek zabieg medyczny wykonywany 
na człowieku musi podlegać pewnym ograniczeniom: 
ograniczeniom wyznaczonym nie tylko przez możliwości techniczne, 
ale także przez szacunek dla ludzkiej natury jako takiej, rozumianej 
w~całej pełni: ,,Nie wszystko [...], co jest technicznie możliwe, 
jest tym samym moralnie dopuszczalne'' (Kongregacja Nauki Wiary, 
\textit{Donum vitae}, Wstęp, 4)\footnote{
\cite{JanPawel:Poszukiwania}, nr.~2.}.
}

Podczas podejmowania poważnych prób na polu medycznym z~zakresu 
praktyki przeszczepowej Kościół zawsze zajmował określone stanowisko 
w~kwestiach etycznych. 
Dlatego warto przyjrzeć się dokumentom społecznej nauki Kościoła 
(\ooPiusXI{}{}, 
\ios{Pius~XII}{Pius XII}, 
\ios{Paweł~VI}{Paweł VI}, 
\ios{Jan Paweł~II}{Jan Paweł II}, \ios{Benedykt~XVI}{Benedykt XVI}), by 
poznać jego stanowisko w~tej \mbox{sprawie}.

Okres pontyfikatu \ooPiusXI{a}{} (1922–1939) zapoczątkował rozpatrywanie 
zagadnienia transplantacji. 
W~swej encyklice \textit{Casti connubii}\footnote{
,,O małżeństwie chrześcijańskim na tle obecnych stosunków, potrzeb, 
błędów i~wykroczeń w rodzinie i~społeczeństwie''.
} 
(1930) zaznacza, że jest niedopuszczalne, aby istota ludzka mogła zmieniać 
naturalne przeznaczenie ,,ludzkiego ciała i~jego poszczególnych 
organów”\footnote{
\ooPiusXI{}{}, \textit{Casti connubii}, 
w: \cite{Sikora:Europejskie}, s.~163.
}.

\ios{Pius~XII}{Pius XII} (1939--1958) omawianie kwestii przeszczepiania 
rozpoczął podczas zebrania uczestników Kongresu Histopatologii Systemu 
Nerwowego w~1952 roku. Papież nie odniósł się przychylnie do stosowania 
tejże praktyki. W~swym dokumencie pisze, iż: ,,człowiek nie jest 
absolutnym panem swego ciała i~swego ducha”\footnote{
\cite{PiusXII:Przemowienie1}, s.~121.
}. 
Akcentuje zatem, że: 
,,nie ma więc prawa narażać swej integralności fizycznej i~psychicznej 
w~imię medycznych poszukiwań, jeżeli mogą one narażać go na szkodę, 
poważne ubytki”\footnote{
\cite{PiusXII:Przemowienie1}, s.~121.
}. 
Według \ios{Piusa~XII}{Pius XII} dawstwo jest niedopuszczalne, 
zatem transplantacja \textit{ex vivo}\footnote{
Transplantacja z~organizmu żywego.
} 
nie powinna być wykonywana. 

Z~kolei w~swym wystąpieniu do lekarzy w 1953 roku stwierdza: 
,,pacjent, jak każda jednostka, nie ma prawa dysponowania swoim życiem, 
integralnością swego organizmu i~poszczególnymi organami i~ich naturalnymi 
funkcjami, o~ile nie służy to dobru całego organizmu”\footnote{
\cite{PiusXII:Przemowienie2}, s.~122.
}. 
Papież powołuje się tu na zasadę całościowości\footnote{
Etyczna zasada zwana zasadą całościowości podaje, że można naruszyć 
dobro cząstkowe celem uratowania dobra podstawowego. 
W~medycynie będzie to amputacja nogi chorego w~celu ratowania 
jego życia. 
Twórcą zasady całościowości był św.~\ooTomaszzAkwinu{}{}.
}. 
Można stwierdzić, iż zasada całościowości dopuszcza przeszczep 
z~dawcy na biorcę w~imię dobra tego drugiego. 

Stanowisko \ios{Piusa~XII}{Pius XII} wyraźnie wskazuje na jego dystans 
wobec przeszczepów \textit{ex vivo}. 
Natomiast do przeszczepów \textit{ex mortuo}\footnote{
Transplantacja ze zwłok.
} 
odnosi się pozytywnie. 
I~tak, omawiając w~swym przemówieniu zagadnienie przeszczepu rogówki, 
stwierdza: 

\cytuj{
Z~punktu widzenia moralnego i~religijnego, nie ma zastrzeżeń wobec 
pobrania rogówki ze zwłok. […] Zmarły nie jest już --- w~pełnym tego słowa 
znaczeniu --- podmiotem praw\footnote{
\cite{PiusXII:Przemowienie1}, s.~122.}. 
}

Dokumenty omawianego pontyfikatu podają warunki, które należy spełnić, 
zanim dojdzie do pobrania narządów z~organizmu martwego: 
\begin{itemize}
\item[•]
ciało zmarłego należy traktować w~sposób szczególny, z~pietyzmem, 
ponieważ było ono siedliskiem duszy; 
\item[•]
musi mieć miejsce wyraźna zgoda rodziny zmarłego, która jest dziedzicem 
jego dóbr;
\item[•]
jakakolwiek rekompensata nie powinna mieć miejsca\footnote{
\cite{Concetti:ITrapianti}, s.~14.}.
\end{itemize}

Tak więc \ios{Pius~XII}{Pius XII} wyraźnie przeciwstawiał się zapłacie, 
a~co za tym idzie --- handlowi narządami. 
Celem przekazania organów powinna być uprzednio wydana zgoda krewnych 
zmarłego, a~jego ciało winno być traktowane z~należytym szacunkiem. 

Przeszczepy zwierzęce, będące swoistą alternatywą dla ludzkich organów, 
zostały pozytywnie zatwierdzone w~roku 1956 przez 
\ios{Piusa~XII}{Pius XII}. 
Jednakże przeszczep taki może być dopuszczalny tylko wtedy, gdy organ 
nie podważy genetycznej oraz psychicznej tożsamości osoby, która ten 
organ przyjmuje. 
Co więcej musi być pewność, że zabieg zakończy się pozytywnym skutkiem 
oraz że biorca nie stanie przed żadnym ryzykiem\footnote{
Por. \cite{Kniaz:Kosciol}, s.~22.
}.

W~roku 1957 --- w~związku ze znacznym postępem w~reanimacji --- 
\ios{Pius~XII}{Pius XII} został zapytany przez lekarzy, kiedy tak naprawdę 
następuje kres ludzkiego życia. 
Papież odpowiedział: 

\cytuj{
Ludzkie życie trwa dopóty, dopóki funkcje życiowe --- co należy odróżnić 
od samego funkcjonowania poszczególnych organów ciała --- przejawiają się 
spontanicznie bez pomocy jakichś sztucznych działań\footnote{
\cite{Szostkiewicz:Kosciol}.}. 
}

Papież dodał jeszcze, że: 

\cytuj{
Kościół nie ma żadnych szczególnych kompetencji w~ustaleniu momentu 
śmierci, zadanie to bowiem spełnia biologia i~medycyna\footnote{
\cite{Biesaga:Kontrowersje}, s.~23.}. 
}

W~nauczaniu \ios{Piusa~XII}{Pius XII} dotyczącym transplantologii widoczna 
jest pewnego rodzaju ewolucja w~poglądach Kościoła, która niewątpliwie 
związana jest z~postępem chirurgii przeszczepowej. 

\ios{Paweł~VI}{Paweł VI} (1963--1978) na specjalnej audiencji w~1968 
roku przyjął dwóch lekarzy, pionierów przeszczepu serca --- Christiaana 
\oBarnard[a] oraz Dentona A. \oCooley[a]\footnote{
\cite{Kornas:Wspolczesne}, s.~212.
}. 
Papież zachęcał lekarzy do dalszych poszukiwań i~życzył im dalszych 
sukcesów. 
Przyjęcie chirurgów na audiencji można odebrać jako wyraz otwartości 
Kościoła na tego typu praktykę leczniczą. 

\ios{Jan Paweł~II}{Jan Paweł II} (1978--2005) poświęca zdecydowanie 
najwięcej uwagi zagadnieniu przeszczepiania. W~czasie jego pontyfikatu 
powstało wiele prac skupiających się na tej metodzie leczenia. 
Zainteresowanie transplantalogią wynikało z~gwałtownego rozwoju tej 
dziedziny medycyny, co wpłynęło na kształtowanie się stanowiska Kościoła 
w~tej sprawie. Papież w~praktyce przeszczepiania widzi ochronę życia 
ludzkiego. 

W~liście apostolskim \textit{Dolentium hominum} podaje, iż głównym 
zamierzeniem medycyny oraz praktyk leczniczych, do których należy 
między innymi transplantacja, jest nie tylko dobro i~zdrowie ciała, 
ale człowieka jako takiego, którego ciało zostało dotknięte chorobą. 
Choroba bowiem i~cierpienie są doświadczeniem, które obejmuje nie tylko 
samo ciało, ale całego człowieka w~jego jedności ciała i~duszy\footnote{
Por. \cite{JanPawel:Dolentium}, s.~128. 
List dostępny jest w~Internecie pod adresem:  \url{http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.vatican.va/roman_curia/pontifical_councils/hlthwork/documents/hf_jp-ii_motu-proprio_11021985_dolentium-hominum_en.html&prev=search}
}. 
Rozwój i~upowszechnianie się praktyki transplantacyjnej daje możliwość 
leczenia wielu schorzeń, które do niedawna mogły prowadzić do śmierci 
lub, w najlepszym przypadku, do bolesnej i~ograniczonej egzystencji\footnote{
Por. \cite{Papieska:Karta}, numery 83--91. Por. też: 
\cite{JanPawel:WspolnotaNarzadow}.
}. 

\cytuj{
Technika przeszczepów to wielki krok naprzód w~dziejach nauki służącej 
człowiekowi. 
Niemało jest dzisiaj ludzi, którzy zawdzięczają życie przeszczepowi organów. 
W~coraz większej mierze technika przeszczepów jawi się jako skuteczna metoda 
realizacji podstawowego celu wszelkiej medycyny, którym jest służba ludzkiemu 
życiu\footnote{
\cite{JanPawel:Poszukiwania}, nr~1. 
Por. też: \cite{Kniaz:Kosciol}, s.~8.}.
}

Transfuzja krwi dała początek przeszczepianiu narządów, człowiek znalazł 
sposób ofiarowania cząstki siebie samego, swojej krwi i~ciała, by inni mogli 
dalej żyć. 
Nauka oraz doskonałe przygotowanie i~zaangażowanie lekarzy sprawia, 
że pojawiają się nowe i~wspaniałe wyzwania. 

Encyklika \textit{Evangelium vitae}\footnote{
„Ewangelia życia”. O~wartości i~nienaruszalności życia ludzkiego.
} 
(1995) również wystawia pozytywną notę przekazywaniu narządów 
do przeszczepu: 
\cytuj{
[...] oprócz faktów powszechnie znanych istnieje jeszcze heroizm 
dnia codziennego, na który składają się małe lub wielkie gesty 
bezinteresowności, umacniające autentyczną kulturę życia. 
Pośród tych gestów na szczególne uznanie zasługuje oddawanie 
organów, zgodnie z~wymogami etyki, w~celu ratowania zdrowia, 
a~nawet życia chorym, pozbawionym niekiedy wszelkiej 
nadziei\footnote{
\cite{JanPawel:Evangelium}, nr~86. 
Encyklika dostępna jest w~Internecie pod adresem: 
\url{http://adonai.pl/jp2/pliki/ev.pdf}}.
} 

Akceptacja Kościoła nie jest jednak bezwarunkowa. 
Metody leczenia, które są wykonalne przez lekarzy i~które są możliwe 
do zastosowania, często są niezgodne z~zasadami etyki. 
Lekarze wielokrotnie stają przed problemem moralnym typu: 
co potrafię zrobić, a~co mi zrobić wolno\footnote{
Por. \cite{Kowal:Caly}, s.~211.
}. 

Dawstwo \textit{ex vivo} --- wg \ios{Jana Pawła~II}{Jan Paweł II} --- 
zasługuje na szczególne uznanie, ponieważ niesie ze sobą wielkie ryzyko 
zdrowotne. 
Dawstwo z~organizmu żywego papież sprowadza do ofiarowania. 
Podczas wykładu wygłoszonego 29 sierpnia 2000 roku do uczestników 
Kongresu Światowego Towarzystwa Transplantologicznego wypowiadał się 
następująco: 

\cytuj{
Przede wszystkim należy podkreślić --- jak zauważyłem już przy innej 
okazji --- że każdy przeszczep narządu ma swoje źródło w~decyzji 
o~wielkiej wartości etycznej: ,,decyzji, aby bezinteresownie ofiarować 
część własnego ciała z~myślą o~zdrowiu i~dobru innego 
człowieka\footnote{
\cite{JanPawel:Poszukiwania}, nr~3. 
Por. też: \cite{Tabath:Deklaracja}.}.
}

\textit{Katechizm Kościoła Katolickiego} podaje: 

\cytuj{
Przeszczep narządów jest moralnie nie do przyjęcia, jeśli dawca lub osoby 
uprawnione nie udzieliły na niego wyraźnej zgody. 
Jest on natomiast zgodny z~prawem moralnym i~może zasługiwać na uznanie, 
jeśli zagrożenia i~ryzyko fizyczne i~psychiczne ponoszone przez dawcę 
są proporcjonalne do pożądanego dobra u~biorcy. 
Jest rzeczą moralnie niedopuszczalną bezpośrednie powodowanie trwałego 
kalectwa lub śmierci jednej istoty ludzkiej, nawet gdyby to miało przedłużyć 
życie innych osób\footnote{
\cite{KKK:Katechizm}, 2296. 
Katechizm dostępny jest w~Internecie pod adresem: 
\url{http://www.katechizm.opoka.org.pl/} 
Por. też: \cite{Karpyn:Bioetyka}, s.~119.}.
}

\ios{Jan Paweł~II}{Jan Paweł II} ostrzega przed instrumentalnym 
traktowaniem człowieka, co wyraził w~Przemówieniu na 
I~Międzynarodowym Kongresie Stowarzyszenia na rzecz 
Wspólnoty Narządów, stwierdzając: 

\cytuj{
W~rzeczywistości przecież, ciało ludzkie jest zawsze ciałem osobistym, 
ciałem osoby. 
Organizm nie może być postrzegany jedynie jako fizyczne czy biologiczne 
istnienie, ani jego narządy i~tkanki nie mogą być przedmiotem sprzedaży 
lub wymiany handlowej. 
Takie, sprowadzone do materialistycznego, rozumienie człowieka prowadzić 
może jedynie do czysto instrumentalnego postrzegania tego ciała, a~zatem 
i~osoby\footnote{
    \cite{JanPawel:WspolnotaNarzadow}{}; \cite{Szczygiel:WTrosce}, 
    s.~220.}. } 

Materializm prowadzi do instrumentalnego traktowania ciała, co uderza 
w~godność osoby. 
Z~tej perspektywy implantowanie narządów nie będzie już aktem ofiary, 
a~tylko nagannym wywłaszczeniem lub ograbieniem ciała. 
Osoba może przekazać wyłącznie to, czego może się wyzbyć, nie narażając 
przy tym na ryzyko swego życia oraz tożsamości osobowej. 
Wiadomą rzeczą jest, iż organy niezbędne do życia mogą być ofiarowane 
tylko po śmierci\footnote{
    Por. \cite{JanPawel:WspolnotaNarzadow}{}; \cite{Szczygiel:WTrosce}, 
    s.~220.
}. 

\ios{Jan Paweł~II}{Jan Paweł II} zdecydowanie przestrzega przed 
nadużyciami, które mogą mieć miejsce podczas pobierania narządów 
od pacjentów, ,,zanim jeszcze zostaliby uznani według obiektywnych 
i~adekwatnych kryteriów za zmarłych”\footnote{
\cite{JanPawel:Evangelium}, nr~15.
}. 

Kościół podejmuje również kwestię wyrażania zgody przez dawcę, 
pojmowanej jako podstawowy warunek do pobrania organów 
do przeszczepu. 
I~tak zgoda domniemana, która obowiązuje w~polskim ustawodawstwie, 
jest niezgodna z~myślą Kościoła. 
Kościół wyraźnie zaznacza, iż pobranie jest dopuszczalne tylko wtedy, 
gdy dawca lub jego opiekun prawny wyraził na to przyzwolenie. 
Milczenia dawcy nie można traktować jako przyzwolenia. 
W~takiej sytuacji nie wolno kierować się zasadą \textit{Qui tacet, 
consentire videtur}\footnote{
,,Kto milczy, ten zdaje się zezwalać''. 
Jest to jedna z~zasad prawa kanonicznego, której twórcą był papież 
\ooBonifacyVIII{}{}.
}.
Narządy wolno implantować wtedy, gdy zgoda potencjalnego dawcy 
została wyrażona. 
Natomiast z~punktu widzenia etyki nie ma obowiązku darowania 
organów\footnote{
Por. \cite{Machinek:Smierc}, s.~43.
}. 

\ios{Jan Paweł~II}{Jan Paweł II} podczas przemówienia ,,Poszukiwania 
naukowe muszą szanować godność każdej ludzkiej istoty'' akcentuje, 
iż priorytetem jest wyrażenie zgody dawcy, zanim dojdzie do pobrania.

\cytuj{
Bezpośrednią konsekwencją [...] mającą wielkie znaczenie etyczne, 
jest konieczność wyrażenia przez dawcę świadomego przyzwolenia. 
Ludzki ,,autentyzm'' tak doniosłego aktu wymaga, aby jednostka 
została należycie poinformowana o~procesach, jakie się z~nim wiążą, 
by mogła swobodnie i~świadomie wyrazić swe przyzwolenie 
lub odmowę\footnote{
\cite{JanPawel:Poszukiwania}, nr~3. 
Por. też: \cite{Kniaz:Kosciol}, s.~16.}.
}

W~przypadku gdy dawca nie jest w~stanie podjąć decyzji samodzielnie, 
przyzwolenia takiego mogą udzielić krewni zmarłego. 
Przyzwolenia powinni również udzielić biorcy darowanych narządów. 
Papież dodaje, że nie jest rzeczą godziwą pobranie organów, gdy osoba 
za życia wyraziła sprzeciw w~stosunku do tego typu działania\footnote{
Por. \cite{JanPawel:Poszukiwania}, nr~3;  
\cite{Kniaz:Kosciol}, s.~17.
}. 

Na temat zgody \textit{Katechizm Kościoła Katolickiego} wypowiada się 
następująco: „jest moralnie nie do przyjęcia, jeśli dawca lub osoby 
uprawnione nie udzieliły na niego wyraźnej zgody”\footnote{
\cite{KKK:Katechizm}, 2296. 
Por. też: \cite{Tabath:Deklaracja}, s.~131.
}. 
Natomiast ,,Karta Pracowników Służby Zdrowia'' podaje: 

\cytuj{
Osoba, żywa lub zmarła, z~której dokonuje się pobrania narządów, 
powinna być uznana za dawcę, to znaczy za kogoś, kto zgadza się 
dobrowolnie na pobranie. [...] 
Przeszczep zakłada uprzednią, wolną i~świadomą decyzję ze strony 
dawcy lub kogoś, kto reprezentuje go w~sposób zgodny z~prawem, 
zazwyczaj chodzi o~członków najbliższej rodziny\footnote{
\cite{Tabath:Deklaracja}, s.~131.}. 
}

Zgoda jest zatem pojmowana jako dobrowolna, niczym nieprzymuszona 
decyzja, która została wyrażona przez osobę w~sposób świadomy. 
Każdy człowiek ma prawo do rozporządzania własnym ciałem i~tylko on 
sam zadecyduje, czy zostanie dawcą narządów. 

Kolejnym zagadnieniem, które zajmuje bardzo ważne miejsce wśród 
rozważań Kościoła, jest problematyka śmierci człowieka. 
W~kwestii tej zostało postawionych mnóstwo pytań, sformułowano wiele 
wątpliwości. 
Kiedy tak naprawdę następuje śmierć człowieka? 
Jakie kryterium znajduje tu zastosowanie? 

W okresie pontyfikatu \ios{Jana Pawła~II}{Jan Paweł II} zdefiniowano 
śmierć człowieka, podając jej kryterium. 
I~tak w~roku 1981 Papieska Rada \textit{„Cor Unum”}, 
odnosząc się do badań medycznych, społecznych oraz prawnych, 
w~dokumencie ,,Niektóre kwestie etyczne odnoszące się do ciężko 
chorych i~umierających'' stwierdziła: 

\cytuj{
Wzrasta jednak zgoda co do tego, że za zmarłego należy uznać człowieka, 
u~którego zostałby stwierdzony całkowity i~nieodwracalny brak aktywności 
mózgu (śmierć mózgowa)\footnote{
\cite{Biesaga:Kontrowersje}, s.~23. 
Por. też: \cite{Szczygiel:WTrosce}, s.~446}.
}

Natomiast cztery lata później Papieska Akademia Nauk w~,,Deklaracji 
o~sztucznym przedłużaniu życia i~dokładnym ustaleniu momentu śmierci'' 
(1985) stwierdza: 

\cytuj{
Osobę uznaje się za zmarłą, gdy doznała nieodwracalnej utraty wszelkiej 
zdolności utrzymania czynności ustrojów integracyjnych i~koordynacyjnych --- 
tak fizycznych, jak i~umysłowych\footnote{
\cite{Biesaga:Kontrowersje}, s.~23. Por. też: \cite{Szczygiel:WTrosce}, 
s.~453--454.}. }

Śmierć człowieka można orzec tylko wtedy, gdy 
po pierwsze nastąpi brak oddechu i~krążenia, 
po drugie trwałe i~nieodwracalne ustanie wszelkich czynności mózgu. 
Podczas omawiania zagadnienia ustalono, iż kryterium śmierci człowieka 
jest śmierć mózgu, ponieważ po ustaniu oddechu i~krążenia dojdzie 
do natychmiastowej śmierci mózgowej\footnote{
Por. \cite{Biesaga:Kontrowersje}, s.~23; \cite{Szczygiel:WTrosce}, 
s.~453--454.
}. 

Podobnie na temat kryterium śmierci człowieka wyraża się ,,Karta 
Pracowników Służby Zdrowia''. 
Osoba zostanie uznana za zmarłą, gdy stwierdzi się u~niej śmierć 
mózgową. 
Polega ona na nieodwracalnym ustaniu wszystkich funkcji mózgu. 
Po stwierdzeniu śmierci mózgowej, tj. po należytej weryfikacji, można 
dokonać pobrania organów\footnote{
Por. \cite{Papieska:Karta}, nr~87; 
\cite{Biesaga:Kontrowersje}, s.~23.
}. 

Na zebraniu uczestników Kongresu Światowego Towarzystwa 
Transplantologicznego w~Rzymie w~2000 roku, 
\ios{Jan Paweł~II}{Jan Paweł II} przychylnie opiniuje przyjęte 
kryterium śmierci człowieka: 

\cytuj{
W~tym miejscu można orzec, że przyjęte w~ostatnim okresie kryterium, 
na podstawie którego stwierdza się śmierć, a~mianowicie całkowite 
i~nieodwracalne ustanie wszelkiej aktywności mózgowej, jeśli jest 
rygorystycznie stosowane, nie wydaje się pozostawać w~sprzeczności 
z~istotnymi założeniami rzetelnej antropologii\footnote{
\cite{JanPawel:Poszukiwania}, nr~5. 
Por. też: \cite{Biesaga:Kontrowersje}, s.~23.}.
}

Przedstawione wyżej stanowiska nie sprawią, iż dyskusje na ten temat 
ustaną. 
Mogą jedynie uspokoić i~zapewnić, że przy obecnym stanie wiedzy 
nie dochodzi do wykroczeń przy ustalaniu śmierci dawcy organów, 
które mogą się przyczynić do uratowania życia innym osobom. 

Do zagadnień analizowanych przez \ios{Jana Pawła~II}{Jan Paweł II} 
należy również kwestia rozdzielania darowanych organów. 
Papież podczas wygłaszania przemówienia zatytułowanego ,,Poszukiwania 
naukowe muszą szanować godność każdej ludzkiej istoty'' twierdzi, 
że jedyne kryteria mające zastosowanie wobec przydzielenia narządów 
to kryteria kliniczne i~immunologiczne. 
Papież przestrzega również, aby te kryteria nie miały charakteru 
dyskryminującego biorcę ze względu na rasę, płeć, religię, status społeczny 
czy wiek\footnote{
Por. \cite{JanPawel:Poszukiwania}, nr~6; 
\cite{Kniaz:Kosciol}, s.~21.
}. 

Duże zaawansowanie techniki medycznej daje możliwość wszczepienia 
pacjentom organów zwierzęcych. 
Czy przeszczep taki niesie za sobą problemy natury etycznej? 
Tu \ios{Jan Paweł~II}{Jan Paweł II} powołuje się na 
\ios{Piusa~XII}{Pius XII}, który wydał akceptację na przeszczepy 
pochodzenia zwierzęcego, twierdząc, iż stanowisko Kościoła w~niniejszej 
sprawie się nie zmieniło. 
Podczas konferencji poświęconej temu zagadnieniu zaznaczył jednak, 
że należy się wykazywać wrażliwością na los zwierząt, nawet wtedy, 
gdy wykorzystuje się je dla wyższego dobra człowieka. 

\cytuj{
Bez wątpienia, przeszczepianie zwierzęcych organów i~tkanek człowiekowi 
rodzi nowe problemy natury naukowej i~etycznej. 
Dyskutowaliście o~nich w~sposób odpowiedzialny i~kompetentny, 
mając na uwadze jednocześnie dobro i~godność człowieka, możliwe 
zagrożenia natury medycznej, nie zawsze wymierne i~przewidywalne, 
wreszcie wrażliwość na los zwierząt, którą należy okazywać zawsze, 
nawet wówczas gdy wykorzystuje się je dla wyższego dobra 
człowieka\footnote{
\cite{JanPawel:PoszukujcieDobra}, nr~2.}.
}

Papieska Akademia „Pro Vita” w~swym dokumencie ,,Perspektywy dla 
ksenotransplantacji. Aspekty naukowe i~rozważania etyczne'' (26.09.2001~r.) 
stwierdza, iż dozwolone jest wykorzystanie zwierząt „w~celu powiększenia 
szans na przeżycie człowieka i~ratowania jego zdrowia”\footnote{
\cite{Wojcik:Etyczne}, s.~136.
}. 
Ludzie natomiast pozostają odpowiedzialni za sposób, w~jaki zwierzęta 
traktują. 
,,Poświęcenie zwierząt może być usprawiedliwione tylko, jeżeli jest 
wymagane dla osiągnięcia ważnych korzyści dla człowieka”\footnote{
\cite{Wojcik:Etyczne}, s.~136.
}. 

Do tejże problematycznej materii należy także temat pobrań tkanek 
z~ludzkich płodów w~celach terapeutycznych. 
Materiał transplantacyjny pobiera się od płodów poaborcyjnych, 
ale również od płodów wykreowanych w~tym celu drogą klonowania. 
Takie manipulacje techniczne są nie do przyjęcia przez naukę Kościoła. 

Pogląd na owe zagadnienie \ios{Jan Paweł~II}{Jan Paweł II} wyraził 
w~encyklice \textit{Evangelium vitae}, w~której stwierdza: 

\cytuj{
Na takie samo potępienie moralne zasługuje także praktyka wykorzystywania 
embrionów i~płodów ludzkich jeszcze żywych --- czasem wyprodukowanych 
,,specjalnie w~tym celu w~drodze zapłodnienia'' w~probówce --- już to jako 
,,materiału biologicznego'' do wykorzystania, już to jako \textit{źródła organów 
albo tkanek do przeszczepów}, służących leczeniu niektórych chorób. 
W~rzeczywistości zabójstwo niewinnych istot ludzkich, nawet gdy przynosi 
korzyść innym, jest aktem absolutnie niedopuszczalnym\footnote{
\cite{JanPawel:Evangelium}, nr~63.}. 
} 

Brak akceptacji dla metody klonowania terapeutycznego wynika 
z~ingerencji w~godność istoty ludzkiej, mimo że jest ona jeszcze 
na etapie embrionalnym. 
Papież dodaje, iż trzeba wystrzegać się metod, które są sprzeczne 
z~poszanowaniem godności i~wartości osoby. 
Manipulacja ludzkimi embrionami oraz ich eksploatacja są moralnie 
nie do przyjęcia nawet wówczas, gdy ich zamierzony cel jest sam 
w~sobie dobry\footnote{
Por. \cite{JanPawel:Poszukiwania}, nr~8; 
\cite{Kniaz:Kosciol}, s.~22.
}. 

\ios{Benedykt~XVI}{Benedykt XVI} w~czasie swego pontyfikatu (2005--2013) 
nie podjął się szczegółowego omówienia problematyki przeszczepiania. 
Niemniej już w~swojej pierwszej encyklice \textit{Deus Caritas 
Est}\footnote{
,,Bóg jest miłością''.
}
(2005) przedstawia wartość ludzkiego ciała, które nie jest źródłem zła 
czy grzechu, ale ma swoją wartość\footnote{
Por. \cite{Benedykt:Deus}, nr ~5. 
Encyklika dostępna jest w~Internecie pod adresem: 
\url{http://www.mbkm.pl/papa/papa365/encyklika_1.pdf}
}. 

Z~inspiracji i~pod egidą \ios{Benedykta~XVI}{Benedykt XVI} powstało 
w~2008 roku niezmiernie ważne dzieło --- 
„Instrukcja \textit{Dignitas personae} dotycząca niektórych problemów 
bioetycznych''. 
We wstępie do „Instrukcji” czytamy: 
\cytuj{
Każdej istocie ludzkiej, od poczęcia aż po naturalną śmierć, 
należy się godność osoby. 
Ta podstawowa zasada, wyrażająca wielkie „tak” dla ludzkiego życia, 
powinna znaleźć się w centrum refleksji etycznej nad badaniami 
naukowymi w~dziedzinie biomedycyny, które w~dzisiejszym świecie 
nabierają coraz większego znaczenia\footnote{
\cite{Kongregacja:Instrukcja}, nr~1.}.
}

Zatem czy właściwa będzie tu interpretacja, iż ciało ludzkie, ciało dawcy 
narządów jest tak cenne, że byłoby wielce nierozsądne, gdyby po śmierci 
nie zostało ono należycie spożytkowane. 
Dotyczy to również ciała dawcy za życia, który dzieląc się swym ciałem 
w~postaci organu czy tkanek, daje możliwość powrotu do zdrowia ludziom 
śmiertelnie chorym. 
Dla chorego przeszczep jest niekiedy ostatnią szansą uratowania 
fundamentalnej wartości, jaką jest życie. 

Reasumując, w~dokumentach społecznej nauki Kościoła nie odnajdziemy 
jednoznacznego stwierdzenia, że Kościół popiera transplantację w~ogóle. 
Kościół obecnie dopuszcza przeszczepianie po spełnieniu następujących 
warunków: 
wyraźnej zgody dawcy lub jego krewnych 
oraz stwierdzeniu śmierci mózgowej dawcy. 
Zatem niedopuszczalne jest pobranie organu w~przypadku domniemanej 
zgody dawcy. 
Kościół wyraźnie sprzeciwia się pobieraniu narządów zarówno od ludzkich 
płodów, które zostały pozyskane drogą klonowania, jak również od płodów 
poaborcyjnych. 
Klonowanie terapeutyczne jest nie do zaakceptowania przez Kościół, 
ponieważ życie ludzkie jest objęte ochroną od momentu poczęcia. 
Również handel organami --- w~świetle nauki Kościoła --- jest niedopuszczalny. 

\end{elementlit}

