% !TeX root = ../z.tex
%
% = vim: filetype=tex :set fileencoding=utf-8 ======= aącćeęlłnńoósśxźzż

\begin{elementlit}[\footnotemark]
{Stanisław Pyszka}
{\autor{Stanisław \kapit{Pyszka}}\afiliacja{\wydzf, \aik}}
{Globalizacja według katolickiej nauki społecznej}
{Globalizacja według katolickiej nauki społecznej}
{Globalization as Seen from the Perspective of Catholic Social Thought}
{\nolinenumbers\footnotetext{
	Przetłumaczono i~opracowano na podstawie tekstu:
	\cite{Diarmuid:Globalizzazione}, ss.~344--355,
	z~dodaniem osobno zestawionej szerokiej bibliografii.
}}
\anonim{\index{Pyszka, S.}}


\ooDef{\ooJanXXIII}{Jan}{XXIII}{Jan XXIII}
\newcommand\ooJanPawII[2]{\ios{Jan#1 Paw#2 II}{Jan Paweł II}}
\ooDef{\ooPawVI}{Paw}{VI}{Paweł VI}



\vspace{-3ex}

\streszczenie{
	Nie ma jeszcze odniesień do terminu globalizacja w~podstawowych tekstach i~tradycyjnych kompendiach katolickiej 
	nauki społecznej, jakkolwiek katolickie nauczanie społeczne już od lat 60. XX wieku stara się zmierzyć w sposób 
	systematyczny z~procesem ,,umiędzynarodowiania się powiązań ekonomicznych'' i~wynikającymi z~niego 
	współzależnościami.
	Chwilowo nie jesteśmy w~posiadaniu jakiegoś konkretnego dokumentu papieskiego na specyficzny temat globalizacji.
	Przytoczona bibliografia chrześcijańskich myślicieli i~instytucji nt.~globalizacji stanowi próbę znalezienia 
	bazy do studium tego zjawiska.
	Globalizacja jest natomiast przedmiotem zainteresowania różnych Konferencji Episkopatów, zwłaszcza w~krajach 
	i~regionach rozwijających się, wyrażających w~ten sposób swą troskę z~powodu jej negatywnych konsekwencji, 
	występujących w~rzeczywistości społecznej ich krajów.
	Także Konferencje Episkopatów krajów rozwiniętych w~swych wypowiedziach nt.~globalizacji zmierzają do 
	podkreślenia wieloznaczności tego zjawiska w~jego konkretnych i~aktualnych przejawach.
	Kościół katolicki jest Kościołem powszechnym: występuje praktycznie w~każdym zakątku świata, nawet jeśli 
	w~bardzo różnych proporcjach liczbowych, i~wywiera wpływ na lokalną gospodarkę i~politykę w~stopniu zależnym od 
	danego miejsca.
	Konieczny jest wysiłek zgłębienia wielowątkowego charakteru procesu globalizacji, by móc w~odpowiedni sposób 
	zmierzyć się z~wyzwaniem etycznym, jakie on stawia, i~znaleźć skuteczny i~sprawiedliwy sposób regulacji 
	i~pokierowania tym procesem.
	Zwłaszcza należy zgłębić do samego końca zbyt łatwo pomijane skutki faktu, że globalizacja wydaje się otwierać 
	możliwość większej wolności, powiększając rzeczywiście wachlarz alternatyw, z~którymi w~przyszłości mają się 
	wszyscy zmierzyć.
}{
	Katolicka nauka społeczna --- Dobro wspólne --- Globalna odpowiedzialność --- Nowa solidarność międzynarodowa
}

\tytul{Słowo wprowadzenia}

Nie ma jeszcze odniesień do terminu \textit{globalizacja} w~podstawowych tekstach i~tradycyjnych kompendiach katolickiej 
nauki społecznej;
jakkolwiek katolickie nauczanie społeczne już od lat 60. XX wieku stara się zmierzyć w~sposób systematyczny z~procesem 
,,umiędzynarodowiania się powiązań ekonomicznych'' i~wynikającymi z~niego współzależnościami.
Przykładem tego jest encyklika \textit{Pacem in terris}, która zauważa:
\cytuj{
	[\ldots{}] zacieśniły się bardzo stosunki między obywatelami, rodzinami i~pośrednimi zrzeszeniami rozmaitych 
	narodów;
	częściej też odbywają się spotkania przywódców różnych państw.
	Równocześnie sytuacja różnych krajów zaczyna zależeć coraz bardziej od sytuacji gospodarczej innych, i~to tak 
	dalece, że narody zaczynają stopniowo tworzyć między sobą wspólnoty gospodarcze, z~połączenia zaś między nimi 
	powstaje jakby jakiś ogólnoświatowy ustrój gospodarczy\footnote{
		\cite{Jan23:Pacem}, n.~130.}.
}

Termin \textit{globalizacja} powraca natomiast często w~najświeższych wypowiedziach \textit{Magisterium}, zwłaszcza 
w~przemówieniach Ojca Świętego, nawet jeśli chwilowo nie jesteśmy w~posiadaniu jakiegoś konkretnego dokumentu 
papieskiego na ten specyficzny temat.
Jest on natomiast przedmiotem zainteresowania różnych Konferencji Episkopatów, zwłaszcza w~krajach i~regionach 
rozwijających się, wyrażających w~ten sposób swą troskę z~powodu negatywnych konsekwencji globalizacji występujących 
w~rzeczywistości społecznej ich krajów.
Także Konferencje Episkopatów krajów rozwiniętych w~swych wypowiedziach na temat globalizacji zmierzają do podkreślenia 
wieloznaczności zjawiska globalizacji w~jego konkretnych i~aktualnych przejawach.

Dokładniej, należy uznać, iż pewne tradycyjne zasady katolickiego nauczania społecznego pozwalają patrzeć na współczesne 
przejawy rzeczywistości globalizacji z~perspektywy, która nie usiłuje powierzchownie dostosowywać się do tego nowego 
zjawiska, ale sięga do głębokiego dziedzictwa, by zaczerpnąć stamtąd podstawowe kryteria, które pozwoliłyby temuż 
nauczaniu ocenić to zjawisko nie ponadczasowo, ale solidnie i~dalekowzrocznie.

\tytul{1. Kościół katolicki jako globalny aktor z~globalną odpowiedzialnością}

Kościół katolicki znajduje się w~niepowtarzalnej i~uprzywilejowanej sytuacji przy mierzeniu się z~zagadnieniem 
globalizacji.
Jest on ze swej natury aktorem globalnym, stąd ponosi również globalną odpowiedzialność.
Kościół katolicki jest Kościołem powszechnym: występuje praktycznie w~każdym zakątku świata, nawet jeśli w~bardzo 
różnych proporcjach liczbowych, i~wywiera wpływ na lokalną gospodarkę i~politykę w~stopniu zależnym od danego miejsca.
\ooJanXXIII{}{} zauważał: ,,Kościół z~mocy prawa Bożego obejmuje wszystkie narody.
Potwierdzają to same fakty, gdyż znajduje się on już we wszystkich zakątkach ziemi i~stara się przygarnąć do siebie 
wszystkich ludzi''\footnote{ \cite{Jan23:Mater}, n.~178.}. 

Byłoby jednak błędem myśleć, że Kościół jest odpowiedzialny i~czuje się odpowiedzialny za procesy globalizacyjne tylko 
z~powodu faktu statystycznego, że występuje on na całym świecie.
Podstawowa racja, dla której Kościół katolicki jawi się w~sposób naturalny jako aktor globalny na arenie 
międzynarodowej, wynika z~samej natury i~z~samej misji Kościoła.
Konstytucja dogmatyczna \textit{Lumen gentium} podkreśla w~pierwszym 
numerze, że ,,Kościół jest w~Chrystusie\ios{}{Chrystus} jakby 
sakramentem, czyli znakiem i~narzędziem wewnętrznego zjednoczenia 
z~Bogiem i~jedności całego rodzaju ludzkiego''\footnote{
	\cite{Sobor:Lumen}, n.~1.}.
Podstawowy wkład Kościoła do dyskusji na temat globalizacji łączy się 
więc z~misją Kościoła głoszenia i~świadczenia o~podstawowej jedności 
rodzaju ludzkiego w~\oChrystus[ie].
Pierwszorzędnym kryterium oceny skutków globalizacji jest to, czy i~w~jakim stopniu przyczynia się ona do budowania 
prawdziwej jedności między poszczególnymi osobami.

\tytul{2. Ludzkość jako jedna rodzina}

W \textit{Orędziu na Światowy Dzień Pokoju} (2000) \ooJanPawII{}{eł} wielokrotnie podkreślał podstawową i~najprostszą 
zasadę, która winna cechować refleksję Kościoła katolickiego na temat globalizacji, to jest, że ,,[\ldots{}] ludzkość, 
mimo że jest napiętnowana grzechem, nienawiścią i~przemocą, jest jednak powołana przez Boga, by stanowiła jedną 
rodzinę''\footnote{
	\cite{JanPawel:Oredzie2000}, n.~2.}.
Odnośnie do tematu pokoju Papież stwierdza: ,,Pokój nastanie w~miarę, jak cała ludzkość nauczy się odkrywać swoje 
pierwotne powołanie do bycia jedną rodziną, w~której godność i~prawa osób --- jakiegokolwiek stanu, rasy czy religii --- 
będą zabezpieczone jako uprzednie i~ważniejsze niż jakiekolwiek zróżnicowanie i~wyszczególnienie''\footnote{
	\cite{JanPawel:Oredzie2000}, n.~5.}.
Jednakże Papież zauważa następnie, że ,,z takiej świadomości może zrodzić się duch, sens i~ukierunkowanie aktualnego 
kontekstu międzynarodowego, naznaczonego dynamiką globalizacji.
W takich procesach, niepozbawionych ryzyka, kryją się nadzwyczajne i~obiecujące sposobności właśnie w~nadziei uczynienia 
z~całej ludzkości jednej rodziny, opartej na wartościach sprawiedliwości, równości i~solidarności''\footnote{
	\cite{JanPawel:Oredzie2000}, n.~5.}.

Podstawowa jedność rodzaju ludzkiego ma więc charakter teologiczny i~ta wstępna teologiczna perspektywa określa wizję 
świata wierzących, nawet wówczas, gdy mierzą się oni z~technicznymi zagadnieniami globalizacji.
Papież zauważa: ,,Świadomość powszechnego ojcostwa Boga, braterstwa 
wszystkich ludzi w~Chrystusie\ios{}{Chrystus}, «synów w~Synu», 
świadomość obecności i~ożywiającego działania Ducha Świętego dostarczy 
naszemu spojrzeniu na świat jakby nowego kryterium jego wyjaśniania.
Poza więzami ludzkimi i~naturalnymi, tak już mocnymi i~ścisłymi, zarysowuje się w~świetle wiary nowy wzór jedności 
rodzaju ludzkiego, z~której solidarność winna w~ostatecznym odniesieniu czerpać swoją inspirację''\footnote{
	\cite{JanPawel:Sollicitudo}, n.~40.}.

\tytul{3. Globalizacja w~solidarności}

Nauczanie społeczne Kościoła sprowadziło na powrót w~sposób normalny swoją refleksję na temat globalizacji 
i~wywoływanych przez nią skutków w~dziedzinie jedności rodzaju ludzkiego do kontekstu własnej refleksji na temat 
rozwoju.
Kościół bowiem martwi się przede wszystkim nierównościami i~wykluczeniami poszczególnych osób i~narodów z~postępu 
gospodarczego i~społecznego.
Oryginalność perspektywy nauki społecznej jest udokumentowana na przykład następującą wypowiedzią
\ooJanPawII{a}{ła} na temat monopolu i~nieuczciwej konkurencji, które nie zostały nazwane w~terminach braku zadziałania 
mechanizmu rynkowego, ale w~terminach wykluczenia społecznego najuboższych: ,,Należy obalić bariery i~monopole, które 
wielu narodom nie pozwalają na włączenie się w~ogólny proces rozwoju, i~wszystkim --- jednostkom i~narodom --- zapewnić 
podstawowe warunki uczestnictwa w~nim''\footnote{
	\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~35.}.

Dla \ooJanPawII{a}{ła} aktualnym wyzwaniem dla nauki społecznej Kościoła, która jest zarazem nauczaniem i~świadectwem 
działania, staje się ,,zapewnienie globalizacji w~solidarności i~globalizacji bez marginalizacji''\footnote{
	\cite{JanPawel:Oredzie2000}, n.~3.}.
Można powiedzieć, że podkreślenie nauki społecznej Kościoła jest takim poskromieniem, oswojeniem, zagospodarowaniem czy 
pokierowaniem procesów globalizacji, by mogły one skutecznie budować bardziej angażujący wszystkich i~uczciwszy proces 
\mbox{rozwoju}.

\tytul{4. Kwestia społeczna ma wymiar globalny}

Już \ooPawVI{eł}{} w~encyklice \textit{Populorum progressio} podkreślił, że we współczesnym świecie kwestia społeczna 
stała się ze swej natury kwestią globalną.
Rozumienie takiej ,,nowej'' kwestii społecznej wymaga nowej wizji tego, czym jest postęp: ,,Rozwój, aby był prawdziwy, 
powinien być zupełny, to znaczy winien przyczyniać się do rozwoju każdego człowieka i~całego człowieka''\footnote{
	\cite{Pawel6:Populorum}, n.~14.}.
Chodzi więc o~rozwój w~każdym wymiarze życia każdej osoby i~wszystkich osób w~jakiejkolwiek części świata: ,,Dzisiaj 
najbardziej idzie o~to, aby wszyscy uznali i~jakby wyczuwali, że kwestia społeczna jest teraz sprawą całej 
ludzkości''\footnote{
	\cite{Pawel6:Populorum}, n.~3.}.

Wcześniej także Sobór Watykański~II skupiał uwagę na fakcie, że uprawianie działalności gospodarczej jest wewnętrznie 
powiązane z~podstawowymi interesami ludzkimi o~powszechnym zasięgu.
Konstytucja \textit{Gaudium et spes}, ze swym słownictwem skupionym w~sposób oczywisty na centralnym problemie włączania 
i~angażowania osób, zauważa:
\cytuj{Słusznie dąży się dziś bardziej niż dotychczas do tego, by przez wzrost produkcji rolnej i~przemysłowej oraz 
przez zwiększenie usług sprostać potrzebom wzrastającej liczby ludności i~zaspokoić rosnące wymagania rodzaju ludzkiego 
[\ldots{}].
Podstawowym zaś celem tej produkcji nie jest tylko wzrost masy towarowej ani zysk lub zdobycie wpływów, ale służenie 
człowiekowi i~to całemu człowiekowi, z~uwzględnieniem porządku jego potrzeb materialnych i~wymogów jego życia 
umysłowego, moralnego, duchowego i~religijnego --- służenie, powtarzamy, każdemu człowiekowi i~każdej zbiorowości 
ludzkiej jakiejkolwiek rasy i~w~jakiejkolwiek części świata.
Ruch gospodarczy powinien zatem rozwijać się wedle własnych metod i~praw, ale w~granicach porządku moralnego, żeby 
spełnił się zamiar Boży względem człowieka\footnote{
	\cite{Sobor:Gaudium}, n.~64.}.}

\ooPawVI{eł}{} podkreśla, że działalność gospodarcza winna zostać osadzona w~szerszym kontekście autentycznego i~pełnego 
rozwoju ludzkiego, zwłaszcza jeśli ma okazać się skuteczna w~nowym horyzoncie globalnym.
Papież zauważa, że ,,rozwój nie ogranicza się jedynie do postępu gospodarczego''\footnote{
	\cite{Pawel6:Populorum}, n.~14.},
i~uściśla wybrane elementy kontekstu politycznego, które należy poważnie wziąć pod uwagę: ,,Przy budowaniu prawdziwego 
powszechnego ładu gospodarczego trzeba okiełznać nadmierną żądzę zysku, ambicje narodowe, pragnienie panowania 
politycznego, rachuby militarne, jak też machinacje mające na celu propagandę i~narzucanie pewnych ideologii''\footnote{
	\cite{Sobor:Gaudium}, n.~85.}.

Adhortacja apostolska \textit{Ecclesia in America} ogłoszona w~1999 roku po specjalnej sesji Synodu Biskupów Ameryki 
Północnej i~Południowej, wskazuje na szerszy kontekst, w~którym należy rozpatrywać procesy globalizacji gospodarczej: 
\cytuj{
	Momenty zwrotne z~etycznego punktu widzenia mogą okazać się pozytywne albo negatywne.
	Istnieje bowiem globalizacja gospodarcza, która niesie z~sobą pozytywne skutki, jak na przykład zjawisko 
	skuteczności czy przyrostu produkcji, i~która, wraz z~rozwojem stosunków gospodarczych pomiędzy różnymi krajami, 
	może wzmocnić proces jednoczenia się narodów i~polepszyć usługi na rzecz ludzkiej rodziny.
	Jeśli jednak globalizacja kieruje się czystymi prawami rynku, stosowanymi zależnie od interesu możnych, jej 
	skutki mogą być tylko negatywne\footnote{
		\cite{JanPawel:Ecclesia}, n.~20.}.
}

Niektóre z~możliwych skutków negatywnych są wskazane bardzo wyraźnie:
\cytuj{
	Na przykład przypisywanie absolutnej wartości gospodarce, bezrobocie, zmniejszenie i~pogorszenie pewnych usług 
	publicznych, niszczenie środowiska i~w~ogóle przyrody, powiększenie się różnic pomiędzy bogatymi i~biednymi, 
	niesprawiedliwa konkurencja, która stawia biedne narody w~sytuacji coraz większego zacofania\footnote{
	\cite{JanPawel:Ecclesia}, n.~20.}.
}

\tytul{5. Zagrożenie: absolutyzacja ekonomii}

Temat absolutyzowania wymiaru gospodarczego jest szczególnie obecny w~refleksji nauki na temat zastosowań społecznych 
globalizacji.
Nie można osiągnąć postępu społecznego bez stałego wzrostu gospodarczego.
Jednakże dzisiaj jest coraz bardziej oczywiste, że sam stały wzrost gospodarczy niekoniecznie powoduje postęp społeczny, 
to znaczy postęp, któremu by towarzyszyła równość i~włączenie społeczne.
Istotnie, jakakolwiek nowa globalna architektura, system gospodarczy i~finansowy wymaga równoległej nowej architektury 
prorozwojowej i~nowej architektury politycznej.

Liberalizacja rynkowa i~finansowa mogą urzeczywistnić się wyłącznie w~ramach demokratycznego porządku globalnego, który 
skutecznie strzegłby elementów nieekonomicznych globalnego dobra wspólnego.
Jak wiadomo, te same reguły zastosowane w~różnych środowiskach niekoniecznie powodują te same skutki.
Cele społeczne wspólnoty międzynarodowej nie mogą być określane wyłącznie poprzez decyzje gospodarcze typu 
technokratycznego, właściwego dla międzynarodowych instytucji finansowych, ani tym bardziej przez decyzje głęboko 
uzależnione od interesów narodowych jakiejś grupy gospodarczej silnych i~wpływowych podmiotów.

Absolutyzacja gospodarki została pod różnymi aspektami rozważona przez \ooJanPawII{a}{ła} w~encyklice \textit{Centesimus 
annus}:
\cytuj{
	Gospodarka jest tylko pewnym aspektem i~wymiarem złożonej działalności ludzkiej.
	Jeżeli jednak się ją absolutyzuje i~produkcja oraz konsumpcja towarów znajdują się ostatecznie w~centrum życia 
	społecznego, stają się dlań jedyną, nie podporządkowaną żadnej innej wartością, to przyczyny szukać należy nie 
	tylko i~nie tyle w~samym systemie gospodarczym, ile w~fakcie, że cały system społeczno-kulturalny, zapominając 
	o~wymiarze etycznym i~religijnym, został osłabiony i~ogranicza się już tylko do wytwarzania dóbr i~świadczenia 
	usług.
	Wszystko to można podsumować raz jeszcze stwierdzając, że wolność gospodarcza jest tylko jednym z~elementów 
	ludzkiej wolności.
	Kiedy staje się niezależna, to znaczy kiedy człowieka traktuje się bardziej jako producenta czy konsumenta dóbr 
	aniżeli jako podmiot, który produkuje i~konsumuje po to, aby żyć, wtedy wolność traci konieczne odniesienie do 
	osoby ludzkiej i~ostatecznie wyobcowuje ją i~przytłacza\footnote{
		\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~39.}.
} 

Nietrudno ustalić związek pomiędzy tymi stwierdzeniami a~na przykład poczuciem niezadowolenia, którego liczni obywatele 
doświadczają odnośnie do sposobów, w~jakie przebiegają regulacje gospodarcze i~struktury instytucjonalne, rządzące 
rynkami międzynarodowymi.
To, co Papież odnosi do gospodarek narodowych, winniśmy przełożyć na język globalny: absolutyzacja gospodarki prowadzi 
do sytuacji, w~których
\cytuj{
	jednostka dusi się [\ldots] pomiędzy dwoma biegunami: państwem i~rynkiem.
	Niekiedy wydaje się, jakoby istniała ona jedynie jako wytwórca i~nabywca towarów, czy też jako przedmiot 
	administracji państwowej i~zapomina się, że ani rynek, ani państwo nie są celem międzyludzkiego współżycia, 
	bowiem ono samo w~sobie posiada szczególną wartość, której państwo i~rynek mają służyć''\footnote{
		\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~49.}.
}

\tytul{6. Rynek a~globalne dobra publiczne}

Nauczanie encykliki \textit{Centesimus annus} odnośnie do absolutyzacji gospodarki jest ściśle powiązane z~rolą rynków 
na poziomie międzynarodowym:
\cytuj{
	Wydaje się, że zarówno wewnątrz poszczególnych narodów, jak i~w~relacjach międzynarodowych wolny rynek jest 
	najbardziej skutecznym narzędziem wykorzystania zasobów i~zaspokajania potrzeb.
	Dotyczy to jednak tylko tych potrzeb, za których zaspokojenie można zapłacić, to jest które dysponują siłą 
	nabywczą, i~tych zasobów, które ,,nadają się do sprzedania'', czyli mogą uzyskać odpowiednią cenę.
	Istnieją jednak liczne ludzkie potrzeby, które nie mają dostępu do rynku.
	[\ldots{}] Ważniejsze niż logika wymiany wartości i~niż różne formy sprawiedliwości, które się z~tym wiążą, jest 
	to, co należy się człowiekowi, ponieważ jest człowiekiem, ze względu na jego wzniosłą godność\footnote{
		\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~34.}.
}

Temat niewystarczalności podejścia, które opierałoby się wyłącznie na rynku, został podjęty następnie w~słowach: 
,,Istnieją potrzeby zbiorowe i~jakościowe, których nie da się zaspokoić za pośrednictwem jego mechanizmów;
istnieją ważne wymogi ludzkie, które wymykają się jego logice.
Istnieją dobra, których ze względu na ich naturę nie można i~nie należy sprzedawać i~kupować''\footnote{
	\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~40.}.
Odnośnie do tego można zauważyć, że w~najnowszej debacie międzynarodowej wykrystalizowuje się refleksja na temat tzw. 
publicznych dóbr globalnych, które ze względu na ich cechy nie mogą być ani zagwarantowane przez rynek, ani wytwarzane 
w~odpowiedni sposób przez poszczególne kraje, nawet potężne i~wpływowe.

\tytul{7. Centralne znaczenie ludzkiej osoby i~jej zdolności nawiązywania relacji}

Nauka społeczna Kościoła zawsze podkreślała centralne znaczenie ludzkiej osoby w~porównaniu z~procesem gospodarczym.
Owa centralność w~chwili i~w~kontekście dzisiejszym została uwypuklona jeszcze bardziej w~\textit{Centesimus annus}: 
\cytuj{
	O ile niegdyś decydującym czynnikiem produkcji była ziemia, a~później kapitał, rozumiany jako wyposażenie 
	w~maszyny i~dobra służące jako narzędzie, to dziś czynnikiem decydującym w~coraz większym stopniu jest sam 
	człowiek, to jest jego zdolności poznawcze, wyrażające się w~przygotowaniu naukowym, zdolności do uczestniczenia 
	w~solidarnej organizacji, umiejętność wyczuwania i~zaspokajania potrzeb innych ludzi''\footnote{
		\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~32.}.
}

Analizując różne sytuacje wykluczenia, które dramatycznie dotykają najbiedniejszych krajów świata, Papież podkreślił 
w~ramach zintegrowanej gospodarki światowej ,,zasoby ludzkie'' i~ich jedyne i~niepowtarzalne zdolności do nawiązywania 
relacji zarówno wewnątrz, jak i~na zewnątrz różnych krajów:
\cytuj{
	Jeszcze niedawno głoszono tezę, że kraje uboższe, aby się rozwijać, muszą się odizolować od rynków światowych 
	i~zaufać jedynie własnym siłom.
	Doświadczenia ostatnich lat wykazały, że kraje, które wybrały izolację, zatrzymały się lub cofnęły w~rozwoju, 
	natomiast posunęły się naprzód te, które umiały się włączyć w~ogólny system wzajemnych powiązań gospodarczych na 
	poziomie międzynarodowym.
	Wydaje się zatem, że największym problemem jest uzyskanie równoprawnego dostępu do rynku międzynarodowego, 
	opartego nie na jednostronnej zasadzie eksploatacji zasobów naturalnych, ale na lepszym wykorzystaniu potencjału 
	ludzkiego\footnote{
		\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~33.
		Por. \cite{Pawel6:Populorum}, nn.~33--42.}.
}

Papież kończy, podkreślając znaczenie zdobywania umiejętności i~kompetencji zawodowych, a~także ustawicznej formacji, 
zwłaszcza dla osób żyjących na marginesie społeczeństwa oraz dla kategorii społecznych bardziej upośledzonych, jakimi są 
kobiety.

\tytul{8. Powszechne dobro wspólne}

Dla nauczania społecznego Kościoła zadanie promowania godności, praw i~zdolności każdej osoby ludzkiej jest wewnętrznie 
powiązane ze złożonym zagadnieniem dobra wspólnego, powszechnego czy globalnego.
Według \textit{Pacem in terris}, ,,nie można właściwie ocenić ani dobra wspólnego poszczególnych państw, ani 
powszechnego dobra wszystkich państw razem wziętych, nie uwzględniając przy tym osoby człowieka''\footnote{
	\cite{Jan23:Pacem}, n.~139.}.
Ta sama koncepcja została podjęta przez \textit{Katechizm Kościoła Katolickiego}, w~którym zauważa się, iż coraz 
bardziej pogłębia się wzajemna zależność ludzi.
Rozszerza się ona stopniowo na całą ziemię.
Jedność rodziny ludzkiej obejmującej osoby cieszące się równą godnością naturalną, zakłada powszechne dobro wspólne.
Domaga się ono organizacji wspólnoty narodów zdolnej ,,zaradzać różnym potrzebom ludzi, zarówno na tych odcinkach życia 
społecznego, do których należą: wyżywienie, zdrowie, wychowanie, praca, jak i~w~pewnych specjalnych sytuacjach mogących 
tu i~ówdzie występować [\ldots{}], zaradzenie biedzie uchodźców rozproszonych po całym świecie [\ldots{}], wspomagania 
emigrantów oraz ich rodzin''\footnote{
	\cite{KongregacjaNW:Katechizm}, n.~1911.}.

Istnieją liczne wskazania w~nauczaniu społecznym, które pouczają, jakie mogłyby być zasadnicze elementy konkretnej 
definicji powszechnego dobra wspólnego.
Oczywistym tego przykładem jest ochrona środowiska naturalnego, podjęta w~\textit{Orędziu na Światowy Dzień 
Pokoju}~(1990): ,,Pokój z~Bogiem Stworzycielem.
Pokój z~całym stworzeniem''\footnote{
	\cite{JanPawel:Oredzie1990}.}.

Drugim elementem globalnego dobra wspólnego jest zasada powszechności i~niepodzielności praw człowieka.
W szczególności, traktując zagadnienie gwałcenia praw człowieka w~sytuacjach szczególnego ubóstwa i~wykluczenia,
\ooJanPawII{}{eł} podkreślił, że ,,ponowne uporządkowanie gospodarki na skalę światową winno być oparte na godności 
i~prawach człowieka, zwłaszcza na prawie do pracy i~zabezpieczeniu pracownika''\footnote{
	\cite{JanPawel:Poszanowanie}, n.~4.}.

Duża część refleksji nauki społecznej na temat powszechnego dobra wspólnego i~jego urzeczywistniania opierała się 
tradycyjnie na idei współpracy pomiędzy państwami.
W dokumentach nauczania społecznego ostatnich dziesięcioleci podkreśla się znaczenie państw jako podstawowych aktorów 
międzynarodowej działalności gospodarczej.
Obecnie szerzy się rosnąca świadomość faktu, że wśród podstawowych aktorów światowego życia gospodarczego znajdują się 
nie tylko państwa, ale także kluczowi aktorzy z~sektora prywatnego.

Ta zmiana zasługuje na pogłębienie ze strony nauczania społecznego o~wiele bardziej, niż to miało miejsce dotychczas;
nauczanie społeczne Kościoła, mierząc się z~zagadnieniem globalizacji, musi koniecznie szerzej i~bardziej szczegółowo 
rozważyć wkład, granice i~możliwości sektora prywatnego także w~dziedzinie społecznej.

\tytul{9. Powszechne przeznaczenie dóbr stworzonych}

W ramach pojęcia dobra wspólnego wypada także zmierzyć się z~inną specyficzną zasadą nauczania społecznego Kościoła, 
a~mianowicie z~powszechnym przeznaczeniem stworzonych dóbr.
Dokumenty Soboru Watykańskiego~II stwierdzają, że ,,Bóg przeznaczył ziemię wraz ze wszystkim, co się na niej znajduje, 
na użytek wszystkich ludzi i~narodów, dlatego też dobra powinny w~słusznej mierze docierać do wszystkich;
przewodniczy temu sprawiedliwość, a~miłość jej towarzyszy.
Jakiekolwiek byłyby formy własności dostosowane do prawnych instytucji narodów, odpowiednio do zróżnicowanych 
i~zmieniających się okoliczności, należy zawsze zwracać uwagę na to powszechne przeznaczenie dóbr''\footnote{
	\cite{Sobor:Gaudium}, n.~69.}.
Konsekwentnie, ,,raz jeszcze należy przypomnieć typową zasadę chrześcijańskiej nauki społecznej: dobra tego świata 
zostały pierwotnie przeznaczone dla wszystkich.
Prawo do własności prywatnej jest słuszne i~konieczne, ale tej zasady nie niweczy.
Ciąży bowiem na własności <<hipoteka społeczna>>''\footnote{
	\cite{JanPawel:Sollicitudo}, n.~42.}.
Warto zauważyć, że znaczenie owej ,,hipoteki społecznej'' zostało zastosowane przez Papieża także do własności 
intelektualnej i~do wiedzy, dwóch znaczących elementów współczesnego procesu globalizacji.
Integracja narodów biednych z~dobrodziejstwami płynącymi z~globalnej gospodarki zależy bowiem w~znacznym stopniu od ich 
umiejętności uzyskania sprawiedliwego dostępu do wiedzy.
Papież ponadto podkreśla fakt, że prywatne prawa w~ramach własności intelektualnej natrafiają ze swej natury na 
ograniczenia w~istotnie społecznym charakterze wiedzy, zwłaszcza na następujących polach: Kościół ,,zawsze nauczał, że 
istnieje <<hipoteka społeczna>> nad całą własnością prywatną, pojęcie, które dziś winno być zastosowane także do 
<<własności intelektualnej>> i~do <<wiedzy>>.
Samo prawo zysku nie może zostać zastosowane do tego, co jest podstawowe w~walce z~głodem, chorobami 
i~ubóstwem''\footnote{
	\cite{JanPawel:Zadluzenie}.}.
Uwaga ta odnosi się w~szczególnym stopniu do kluczowych decyzji w~zakresie badań naukowych w~dziedzinach o~szczególnym 
znaczeniu społecznym, takich jak zdrowie, które stanowi obecnie środowisko o~szczególnie dramatycznych dysproporcjach 
pomiędzy Północą i~Południem, a~w~którym ograniczenia zwykłej globalizacji rynków są szczególnie oczywiste.

\tytul{10. Struktury wymagane dla zabezpieczenia \\globalnego dobra wspólnego}

Od czasów encykliki \textit{Pacem in terris} Papieże podkreślali, że istniejące struktury mające zagwarantować 
powszechne dobro wspólne są niewystarczające.
Encyklika \textit{Pacem in terris} poświęciła temu tematowi cały dział, który dzisiaj należałoby nazwać ,,globalnym 
zarządem'': temat ten wprawdzie często podejmowano w dalszych tekstach, lecz rzadko był pogłębiany.

Zwłaszcza \ooJanXXIII{}{} zauważał dysproporcje pomiędzy zachodzącymi zmianami a~istniejącą zdolnością do ich 
międzynarodowego opanowania:
\Cytuj{
	W~naszych czasach pewne formy stosunków międzynarodowych uległy dużym przemianom.
	Z~jednej strony z~dobrem wspólnym wszystkich narodów wiążą się nowe problemy ogromnej wagi, trudne i~wymagające 
	szybkiego rozwiązania.
	Dotyczą one zwłaszcza zapewnienia bezpieczeństwa i~pokoju na całym świecie.
	Z~drugiej strony, chociaż przywódcy poszczególnych państw odbywają --- jako posiadający jednakową władzę --- 
	coraz liczniejsze spotkania i~rozwijają badania, mające na celu znalezienie bardziej właściwych środków 
	prawnych, nie osiągają tego w~sposób zadowalający.
	Nie wypływa to z~braku szczerej woli i~gorliwości z~ich strony, lecz z~tego, że ich władza jest pozbawiona 
	odpowiedniej mocy\footnote{
		\cite{Jan23:Pacem}, n.~134.}.
	\par
	Obecnie ze wspólnym dobrem wszystkich narodów wiążą się zagadnienia dotyczące wszystkich narodów, i~ponieważ 
	zagadnienia te może rozwiązać jedynie jakaś władza publiczna, posiadająca i~moc, i~organizację, i~środki 
	o~równie wielkim zasięgu oraz obejmująca zakresem swego działania cały świat --- wynika z~tego, że nawet 
	z~nakazu samego porządku moralnego trzeba ustanowić jakąś powszechną władzę publiczną\footnote{
	\cite{Jan23:Pacem}, n.~137.}.
}

\ooJanPawII{}{eł} zmierzył się z~zagadnieniem ,,globalnego zarządu'' w~bardziej ,,reformatorski'' sposób.
Mówił ogólnie o~reformie istniejących już instytucji międzynarodowych:
\cytuj{
	Pragnę szczególnie przypomnieć reformę międzynarodowego systemu handlowego obciążonego protekcjonizmem 
	i~rosnącym bilateralizmem;
	reformę światowego systemu monetarnego i~finansowego, uważanego dzisiaj za niewystarczający;
	zagadnienie wymiany technologicznej i~właściwego z~niej korzystania;
	konieczność dokonania rewizji struktur istniejących organizacji międzynarodowych w~ramach systemu prawa 
	międzynaro\-dowego,
}
ujawniając najbardziej oczywiste cechy nieprzystosowania obecnego międzynarodowego systemu instytucjonalnego: 
\cytuj{
	Międzynarodowy system handlowy często dziś dyskryminuje wyroby początkujących przemysłów w~krajach na drodze 
	rozwoju, zniechęcając producentów surowców.
	Istnieje zresztą pewien rodzaj międzynarodowego podziału pracy, w~którym tańsze produkty pewnych krajów, 
	pozbawionych skutecznego prawodawstwa pracy, czy zbyt słabych, by je wprowadzać w~życie, są sprzedawane w~innych 
	częściach świata ze znacznym zyskiem dla przedsiębiorstw zajmujących się tego rodzaju produkcją bez ograniczeń.
	Światowy system monetarny i~finansowy cechuje nadmierna zmienność metody wymiany i~oprocentowania ze szkodą dla 
	bilansu płatniczego i~sytuacji zadłużenia krajów ubogich\footnote{
		\cite{JanPawel:Sollicitudo}, n.~43.}.
}

Z~tym samym zagadnieniem przyszło mu się zmierzyć kilka lat później, także w~dość ogólny sposób:
\cytuj{
	Coraz bardziej odczuwa się potrzebę, by w~miarę wzrastającego umiędzynarodowienia gospodarki powstawały 
	odpowiednie i~skutecznie działające międzynarodowe organy kontrolne i~kierownicze, dzięki którym gospodarka 
	służyłaby dobru wspólnemu;
	pojedyncze państwo, choćby najpotężniejsze, nie jest już w~stanie tego dokonać.
	Dążenie do tego celu wymaga coraz bardziej harmonijnej współpracy wielkich krajów oraz równoprawnej 
	reprezentacji w~instytucjach międzynarodowych interesów całej rodziny ludzkiej.
	Konieczne jest także, aby oceniając następstwa swych decyzji instytucje te brały zawsze w~stosownej mierze pod 
	uwagę te narody i~kraje, które nie mają dużego znaczenia na rynku międzynarodowym, ale najdotkliwiej cierpią 
	z~powodu niedostatku, i~które najbardziej potrzebują pomocy, aby się rozwijać\footnote{
		\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~58.}.
}

Uznając wartość podejmowania prób w~wysuwaniu takich propozycji, Papież podsumowuje: ,,Niewątpliwie w~tej dziedzinie 
wiele pozostaje do zrobienia''\footnote{
	\cite{JanPawel:Centesimus}, n.~58.}.

\tytul{11. Nowa kultura solidarności międzynarodowej}


W \textit{Orędziu na Światowy Dzień Pokoju} (2000) Papież podkreślił, że
\cytuj{
	szczególnie pilne jest ponowne rozważenie modeli leżących u~podłoża decyzji na rzecz rozwoju.
	Odnośnie do tego należy lepiej zharmonizować uprawnione wymogi skuteczności gospodarczej z~wymogami uczestnictwa 
	w~polityce i~w~sprawiedliwości społecznej bez popadania w~błędy ideologiczne popełnione w~XX wieku.
	Konkretnie rzecz ujmując, oznacza to nasycenie solidarnością sieci współzależności gospodarczych, politycznych 
	i~społecznych, które dziejące się procesy globalizacyjne wydają się nasilać\footnote{
		\cite{JanPawel:Oredzie2000}, n.~17.}.
}
Papież życzyłby sobie
\cytuj{
	ponownego przemyślenia współpracy międzynarodowej w~perspektywie nowej kultury solidarności.
	Współpracy tej, pomyślanej jako zasiane ziarno pokoju, nie można sprowadzać do udzielania pomocy 
	i~towarzyszenia, myśląc o~osiąganiu wzajemnych korzyści z~powodu dóbr do przyszłej dyspozycji pomagającego.
	Przeciwnie, powinna ona wyrażać konkretne i~namacalne zaangażowanie solidarności, zdolne uczynić z~biednych 
	głównych aktorów ich własnego rozwoju i~umożliwić największej możliwej liczbie osób wykazanie w~konkretnych 
	okolicznościach politycznych i~ekonomicznych, w~których żyją, kreatywności właściwej dla osoby ludzkiej, od 
	której zależy także bogactwo poszczególnych narodów\footnote{
		\cite{JanPawel:Oredzie2000}, n.~17.}.
}

Papież, podtrzymując model rozwoju bardziej skupiony na osobach i~ukierunkowany na docenianie ich działania, nie
zapomina jednak o~swym apelu, aby nowe zasoby finansowe przeznaczane na oficjalne wspieranie rozwoju, były również
kierowane na zaspokajanie pewnych potrzeb globalnych, których biedne kraje nie są w~stanie rozwiązywać za pomocą 
własnych środków: na walkę z~ubóstwem, z~niedożywieniem, chorobami, analfabetyzmem i~niszczeniem środowiska
natural\-nego.

\tytul{Podsumowanie}

Nauczanie społeczne ostatnich Papieży odnoszące się specyficznie do zagadnienia globalizacji dotyka także innych ważnych 
aspektów, wspomnianych w~różnych wystąpieniach i~dokumentach, a~mianowicie takich zagadnień, jak: międzynarodowe 
migracje osób z~jednoczesnym przemieszczaniem się dóbr i~usług;
skutki kulturowe obecnego modelu globalizacji, który wydaje się --- pomimo licznych odniesień do pozornie neutralnych 
zasad --- zasadniczo zdominowany przez gospodarcze interesy Północy;
wreszcie ostatnie, ale najważniejsze złożone zagadnienie roli rynków finansowych w~epoce globalizacji.

Inny ważny element, podkreślany w~nauce społecznej, dotyczy rozczłonkowania lokalnego/globalnego: jest oczywiste, że 
trwałość globalna wymaga zwartości lokalnej, a~zatem zasada pomocniczości zachowuje swą ważność jeszcze bardziej 
w~gospodarce i~polityce globalnej.

Złożoność tematów podnoszonych w~obecnej debacie na temat globalizacji powoduje, że samo nauczanie społeczne staje się 
bardzo trudne.
Wystarczy pomyśleć, na przykład, o~nieskończonej masie dokumentów technicznych mierzących się konkretnie z~próbami 
znalezienia reguł współzależności globalnej: na przykład w~ramach Międzynarodowej Organizacji Pracy (\textit{World Trade 
Organization}).
Lecz, jak wykazują wydarzenia z~Seattle, ustalenie reguł i~znalezienie właściwego adresata dla procesów globalizacji 
stanowi zagadnienie dotykające bardzo żywo i~przejmujące dzisiejsze społeczności.
W~wielu przypadkach prywatne interesy gospodarcze wpływają nawet na określanie interesów narodowych.
Zbyt często ci, którzy przyjmują bezkrytycznie globalizację jeszcze bardziej zliberalizowaną, czynią to jedynie 
w~mierze, w~jakiej to ich ukierunkowanie się sprzyja ich własnym interesom.

Konieczny jest wysiłek zgłębienia wielowątkowego charakteru procesu globalizacji, by móc w~odpowiedni sposób zmierzyć 
się z~wyzwaniem etycznym, jakie on stawia, i~znaleźć skuteczny i~sprawiedliwy sposób regulacji i~pokierowania tym 
procesem.
Zwłaszcza należy zgłębić do samego końca zbyt łatwo pomijane skutki faktu, że globalizacja wydaje się otwierać możliwość 
większej wolności, powiększając rzeczywiście wachlarz alternatyw, z~którymi mają się zmierzyć poszczególni aktorzy.
Z~jednej strony, to rozszerzenie możliwości relacji wymaga wiele od aktorów, jak dzieje się w~każdym przypadku 
wykorzystania własnej wolności: wymaga jasnego ustalenia własnych celów i~własnego horyzontu odniesienia etycznego, 
ponieważ wraz z~poszerzeniem wachlarza alternatyw pojawia się coraz silniejsza pokusa wyboru jako alternatywy tej, która 
najbardziej nam odpowiada, jest najwygodniejsza i~najbardziej ,,normalna''.
Innymi słowy --- pokusa wyboru spośród dużej ilości alternatyw, lecz w~spłaszczonym horyzoncie na krótką metę i~biorąc 
pod uwagę tylko bezpośrednie koszty i~zyski własnego wyboru, ale z~potencjalnie rujnującymi skutkami dla systemu 
społecznego, dla środowiska i~przyszłych pokoleń.
Z~drugiej strony, poszerzenie gamy możliwości, towarzyszące procesom globalizacji, może się także okazać wzmocnieniem 
strony przeciwnej, z~którą mamy do czynienia: może to stanowić czynnik osłabiający więzi społeczne, którego przyszłych 
kosztów możemy łatwo nie doceniać.

Jak widać, wyzwania etyczne globalizacji w~solidarności i~globalizacji ,,bez ograniczeń'' są zaledwie u~ich początków.

Definicje podstawowych pojęć związanych z globalizacją wg \textit{Centesimus annus}, nn.~33, 58\footnote{
	\cite{JanPawel:Centesimus}.}
oraz \textit{Globalizzazione: una sfida}, ss.~72--73:\footnote{
	\cite{Tettamanzi:Globalizzazione}}
\begin{itemize}
\item
\textbf{umiędzynarodowienie:} charakter \textbf{stosunków} gospodarczych, politycznych, prawnych i~kulturalnych 
\textbf{między społecznościami albo państwami};
handlowy (wymiana towarów), produkcyjny (inwestycje zagraniczne), finansowy (przepływ kapitałów), technologiczny 
(transfer technik), kulturalny (wymiana kulturalna), ludnościowy (migracje);
\item
\textbf{mundializacja:} całość \textbf{problemów} ujawniających się w~skali światowej, których rozwiązanie jest możliwe 
tylko na poziomie światowym przez ciała międzynarodowe i~współpracę między państwami (problemy środowiska, wody, 
klimatu, energii, migracji, chorób endemicznych, pokoju, zbrojeń, mafii\ldots);
\item
\textbf{globalizacja:} nowe formy \textbf{akumulacji kapitału}, szczególnie przez triadę: USA, Japonia, Unia Europejska 
(Chiny, Indie, Australia, Nowa Zelandia, Singapur, Korea Płd., RPA) w~celu kontrolowania rynku i~zasobów dla zapewnienia 
sobie zysków w~skali światowej.
W rzeczywistości z~biegiem czasu globalizacja zaczęła przeplatać się z~innymi zjawiskami: mundializacją 
i~internalizacją.
\end{itemize}

\summary{
	The essential texts and traditional compendia of Catholic social teaching have so far made no reference to the 
	term ‘globalization’;
	however, since the 1960's Catholic social teaching has tried to tackle, in a systematic way, the process of the 
	“internationalisation of economic relations'', and the ensuing interdependencies.
	For the time being we have no specific papal document dealing with this particular subject.
	In an attempt to find a basis for studying this phenomenon, the author has enclosed, at the end of this study, a 
	bibliography of works on globalization by Christian thinkers and institutions.
	However, globalization is a subject of interest for a great many bishops’ conferences, especially in developing 
	regions and countries.
	This is how they express their concern about the negative consequences of globalization unfolding in the social 
	reality of their countries.
	Similarly, bishops’ conferences in developed countries also strive to stress in their statements on the subject 
	the ambiguous character of globalization, in its specific current manifestations.
	The Catholic Church is a universal church: it can be found in practically every part of the world, even if in 
	different numerical proportions, and the extent of its impact on local economies and politics is very much 
	dependent on the particular place in question.
	It is necessary to exert oneself to explore the multi-layered structure of the globalization process, so that we 
	may adequately meet the ethical challenge it presents, and find an effective and fair way to regulate and 
	control it.
	It is especially important to fathom the all-too-easily ignored consequences of the fact that globalization 
	seems to give opportunities for greater freedom, and is thus in a very real sense broadening the range of 
	alternatives that all of us will be faced with in the future.
}{
	Catholic Social Thought --- The Common Good --- Global Responsibility --- New International Solidarity
}

{\raggedright\printbibliography[title={Literatura}]}
\end{refsection}

\begin{refsection}
\renewcommand\elementLit{Wybrana bibliografia na temat globalizacji}
\nocite{Bajda:Globalizacja,
Bauman:Globalizacja:2000,
Bauman:Globalizacja:2001,
Baczkiewicz:Gospodarka,
Baczkiewicz:Wokol,
Beck:Manifest,
Bielecki:Ameryka,
Borowik:Stosunki,
Camdessus:Globalne,
Casey:Jak,
Chrostowska:Problem,
Dadak:Globalizacja,
Delcourt:Europa,
Diarmuid:Globalizzazione,
Dorosz:Europejskosc,
Drucker:Spoleczenstwo,
Dylus:Niedziela,
Dylus:Globalny,
Dylus:Kosciol,
Dylus:Globalizacja,
Friedman:Lexus,
Fukuyama:Koniec,
Gluchowski:Globalizacja,
Gray:Po,
Grosfeld:Chrzescijanstwo,
Grosse:Dylematy,
Guehenno:Przyszlosc,
Gwiazda:Wyzwania,
Gwiazda:Globalizacja,
Hampden:Siedem,
Jablonski:Kryzys,
JanPawel:Ecclesia,
JanPawel:Globalizacja,
JanPawel:Wymiar,
JanPawel:Potrzebna,
Kapuscinski:Rewolucja,
Kapuscinski:WojnaRzecz,
Kapuscinski:WojnaZnak,
Kempny:Globalizacja,
Kempny:Czy,
Kempny:Religia,
Kempny:Wprowadzenie,
Kleer:Globalizacja,
Komisja:Owlasciwy,
Komiet:Oswiadczenie,
Kosmicki:Globalizacja,
Kuklinski:Globalizacja,
Kuklinski:Polska,
Kula:Uniwersalizm,
Kuzniar:Globalizacja,
Latek:Ludzka,
Malinvaud:Globalization,
Markiewicz:Obywatel,
Martin:Pulapka,
Mateja:Niedziela,
Mejia:Wobliczu,
Mouffe:Jaki,
Nguyen:Globalizacja,
Ornaghi:Globalizzazione,
PapieskaRada:Globalizacja,
Parlament:Deklaracja,
Polanska:Zyc,
Pyzdek:Wkierunku,
Rifkin:Koniec,
Ritzer:Magiczny,
Sadowski:Rola,
Sales:Narody,
Sen:Globalizzazione,
Sinico:Globalizacja,
Soros:Globalne,
Soros:Kryzys,
Staniszkis:Postkomunizm,
Stolarczyk:Definicyjne,
Stubenrauch:Globalna,
Symonides:Spor,
Szostek:Kto,
Tanas:Cywilizacja,
Tettamanzi:Globalizzazione,
Thesing:Odpowiedzialnosc,
Toso:Antropologiczne,
Toso:Globalizacja,
Totola:Ekonomiczno,
Villagras:Globalizacja,
Walzer:Spor,
Wieczorek:Oblicza,
Wielomski:Globalizm,
Wiemeyer:Globalizacja,
Wspolne:Oprzyszlosc,
Zaorska:Kuglobalizacji,
Zdybicka:Globalizm,
Zielinski:Globalizacja}

\end{elementlit}
