% !TeX root = ../z.tex
%
% = vim: filetype=tex :set fileencoding=utf-8 ======= aącćeęlłnńoósśxźzż

\begin{elementlit}
{Konrad Szocik}
{\autor{Konrad \kapit{Szocik}}\afiliacja{\instf, \uj}}
{Ateistyczne nurty filozofii Oświecenia\ldots}
{Ateistyczne nurty filozofii Oświecenia. Wpływ skrajnego materializmu i~racjonalizmu}
{Atheistic Trends in the Philosophy of the Enlightenment. The Impact of Extreme Materialism and Rationalism}
\anonim{\index{Szocik, K.}}


\oDef{\oHeg}{Heg}{Hegel, G.}
\oDef{\oLaMettrie}{La Mettrie}{La Mettrie, J.O. de} % Julien Offray
\oDef{\oDiderot}{Diderot}{Diderot, D.} % Denis
\oDef{\oMeslier}{Meslier}{Meslier, J.} % Jean
\oDef{\oThomasius}{Thomasius}{Thomasius, C.} % Christian
\oDef{\oWolff}{Wolff}{Wolff, C.} % Christian
\oDef{\oReimarus}{Reimarus}{Reimarus, H.S.} % Herman Samuel
\oDef{\oBayle}{Bayle}{Bayle, P.} % Pierre
\oDef{\oFontenelle}{Fontenelle}{Fontenelle de, B.} % Bernard le Bovier de Fontenelle
\oDef{\oPeyrere}{Peyrere}{Peyrere de la, I.} % Isaac
\oDef{\oBolingbroke}{Bolingbroke}{Bolingbroke, Henry St. John} % Henry St. John, wicehrabia Bolingbroke
\oDef{\oPope}{Pope}{Pope, A.} % Alexander(?); (1688-1744) poeta angielski doby Oświecenia
\oDef{\oLessing}{Lessing}{Lessing, G.E.} % Gotthold Ephraim
\oDef{\oBuckley}{Buckley}{Buckley, M.} % Michael
\oDef{\oHazard}{Hazard}{Hazard, P.} % Paul
\oDef{\oHelwecjusz}{Helwecjusz}{Helwecjusz, C.A.} % Claude Adrien
\oDef{\odHolbach}{d’Holbach}{d’Holbach, P.} % Paul
\oDef{\oWolter}{Wolter}{Voltaire (Wolter); Arouet, F.-M.} % François-Marie
\oDef{\oKartezjusz}{Kartezjusz}{Kartezjusz}


\streszczenie{
	Przyjęcie racjonalizmu, połączonego ze skrajnym materializmem i~sensualizmem, umożliwiło rozwój oświeceniowego 
	ateizmu, który jednak był jednym z~nurtów funkcjonujących w~tym, krytycznym wobec dotychczasowej kultury 
	europejskiej, okresie.
	Artykuł zwraca uwagę na kilka czołowych idei oświeceniowego racjonalizmu, które na zawsze zmieniły europejską 
	filozofię.
	Uczynienie ludzkiego rozumu nową podstawą autorytetu oraz krytyka wszystkich teorii opierających się jedynie na 
	autorytecie i~tradycji, przede wszystkim religijnych, stały się nowym punktem wyjścia.
}{
	Ateizm --- Racjonalizm --- Materializm --- Sensualizm --- Krytyka religii
}

Oświecenie tradycyjnie kojarzone jest z~okresem, w~którym nastąpił rozwój i~radykalizacja nurtów myślowych krytycznych 
wobec dotychczasowego porządku religijnego, politycznego i~społecznego.
Jednocześnie jest doskonałą ilustracją konsekwencji entuzjastycznego i~bardzo jednostronnego skoncentrowania się na 
racjonalizmie połączonym z~materializmem i~sensualizmem, przy jednoczesnej negacji fenomenów funkcjonujących bez 
odniesienia do tych trzech czynników, czyli przede wszystkim, opierającej się na tradycji i~autorytecie, religii.
Szczególną krytyką religii i~teizmu charakteryzuje się filozofia francuskojęzycznego Oświecenia.
Takie nastawienie było konsekwencją przekonania, że religia ogranicza aktywność i~poznanie rozumu, który zyskał status 
najwyższego autorytetu, ustanawiając ideał poznania naukowego i~racjonalnego\footnote{
	,,Osiemnastowieczni filozofowie francuscy mocno wierzyli w~postęp, czyli w~rozszerzenie naukowego poglądu 
	z~fizyki na psychologię, moralność i~ludzkie życie społeczne.
	Jedną z~przyczyn, dla których skłonni byli odrzucać religię objawioną, a~niekiedy wszelką religię, było 
	przekonanie, że zarówno wtedy, gdy chodzi o~jednostkowe objawienie, czy też o~religię w~ogólności, jest ona 
	wrogiem intelektualnego postępu oraz niepowstrzymanego i~czystego użytku z~rozumu''.
	\cite{Copleston:Historia}, s.~9.}.

Gruntem dla ukształtowania się radykalnego ateizmu w~myśli francuskojęzycznej był materializm, który siłą rzeczy 
kwestionuje istnienie bytów innych niż materialne, a~zatem, w~pierwszej kolejności, Boga i~ludzkiego ducha.
Materializm oświeceniowy kończył epokę tzw. materializmu klasycznego, metafizycznego czy dogmatycznego, różniąc się 
jakościowo od materializmu zainaugurowanego przede wszystkim przez filozofię marksistowską, jakkolwiek przygotowanego 
już przez idealizm niemieckojęzyczny, szczególnie filozofię \oHeg[la], która w~dziejach myśli funkcjonuje pod mianem 
idealizmu ze względu na skoncentrowanie się na samoświadomości ludzkiego ducha.
Oba typy materializmu, klasyczny, oświeceniowy, oraz współczesny, kwestionują istnienie Absolutu transcendentnego wobec 
świata materii, natomiast zdecydowanie różnią się pod względem charakterystyki stosunku między człowiekiem a~światem: 
materializm oświeceniowy postrzega człowieka przez pryzmat materii, traktuje go jedynie jako element natury, podczas gdy 
materializm współczesny, począwszy od heglizmu i~marksizmu, interpretuje świat przez pryzmat człowieka, szczególnie 
przez pryzmat aktywności ludzkiej świadomości\footnote{
	,,La differenza fra il materialismo classico e~illuministico e~l’ateismo contemporaneo non riguarda propriamente 
	la negazione dell’Assoluto, ch’e radicale per ambedue, ma soltanto il metodo o~piu esattamente il diverso 
	rapporto che ha l’essere dell’uomo al mondo, che si puo esprimere con la formula: mentre nel primo l’uomo 
	e~spiegato in fuznione del mondo e~come un elemento della natura, nel secondo e~il mondo ch’e spiegato a~partire 
	dall’uomo mediante l’attivita della sua coscienza''.
	\cite{Fabro:Introduzione}, s.~365.}.
Tę specyfikę ateizmu oświeceniowego doskonale ilustrują najbardziej reprezentatywni i~radykalni ateiści francuskojęzycznego Oświecenia, przede wszystkim \oLaMettrie, \oHelwecjusz, \odHolbach, \oDiderot{} i~\oMeslier.

Ateizm oświeceniowy różni się od ateizmu i~materializmu współczesnego, zainaugurowanego przez idealistyczną metafizykę 
\oHeg[la], której idealizm polega na absolutyzacji ludzkiej myśli, a~która, w~konsekwencji, jest filozofią 
materialistyczną, bo skoncentrowaną właśnie na człowieku jako istocie materialnej, jakkolwiek samoświadomej, tworzącej 
rzeczywistość dzięki bogactwu własnej myśli.
Swoisty kult rozumu, który oczyszczony od wszelkich zewnętrznych determinant, szczególnie tradycyjnych, opartych na sile 
autorytetu więzów religijnych, miał ,,oświecić'', ,,rozjaśnić'' ludzkie poznanie i~znajomość świata, legł u~podstaw 
nurtów myślowych tej epoki, szczególnie uwidaczniając się w~odniesieniu do teorii religijnych i~politycznych\footnote{ 
	,,Jest światłem, a~raczej snopem promieni rzuconym na zwartą masę cienia, który pokrywa jeszcze ziemię; światło,
	oświecenie to magiczne słowa, które wraz z~kilkoma innymi jeszcze epoka ta, \textit{epoque des lumieres},
	nieustannie powtarzała.
	Jak miłe dla oczu mędrców było to światło, które sami zapalali, jak piękne i~silne,
	a~jak groźne dla ludzi zabobonnych, zakłamanych, złych!
	[\ldots] \textit{Was ist Aufklaerung?}, zapytywał Kant, przystępując, gdy epoka dobiegała końca, do 
	retrospektywnego rachunku sumienia.
	I~odpowiadał, że był to dla człowieka krytyczny wiek dojrzewania, wola zerwania z~dzieciństwem.
	W~poprzednich epokach człowiek z~własnej winy pozostawał pod kuratelą, gdyż nie śmiał posługiwać się rozumem, 
	potrzebował stale jakiegoś zewnętrznego kierownictwa.
	Ale opamiętał się, zaczął myśleć samodzielnie: \textit{Sapere aude}''.
	\cite{Hazard:Mysl}, s. 45.}.
Zatem, krytyczne ustosunkowanie się myślicieli tej epoki do religii związane było z~uprzednim skoncentrowaniem się na 
badaniu rozumowym, doświadczeniu i~obserwacji, z~którymi religia nie tylko nie jest powiązana, ale których rozwój 
skutecznie hamuje i~którym jest przeciwna.

Innym aspektem, znamiennym dla oświeceniowego nurtu krytycznego wobec religii, była idea wyraźnego oddzielenia etyki od 
religii, teologii i~metafizyki, postulująca stworzenie autonomicznej koncepcji etycznej\footnote{ 
	,,Warto również zauważyć, że filozofowie francuskiego Oświecenia --- podobnie jak grupa angielskich 
	moralistów --- dążyli do oddzielenia etyki od metafizyki i~teologii.
	Ich wyobrażenia moralne różniły się z~pewnością znacznie, sięgając --- dla przykładu --- od etycznego idealizmu 
	Diderota\index{Diderot, D.}
	do, w~przypadku La Mettriego\index{La Mettrie, J.O. de},
	utylitaryzmu niskiego lotu.
	W~mniejszym lub większym stopniu byli jednakże zgodni w~swym usiłowaniu, by --- tak to określając --- dać 
	moralności wolną rękę [\ldots].
	Ale mówiąc ogólnie, filozofia Oświecenia zawierała oddzielenie etyki od rozważań metafizycznych 
	i~teologicznych''.
	\cite{Copleston:Historia}, s.~11.}.
Najkrócej istotę filozofii Oświecenia można przedstawić jako polemikę z~przesądami ograniczającymi, czy wręcz 
niwelującymi, aktywność rozumu, który wskazywany jest jako nowa podstawa autorytetu, mająca położyć kres błędom 
wynikającym z~zabobonnego uświęcania tradycji\footnote{
	,,La lutte contre les prejuges est indissociable de toute definition des Lumieres.
	Comme la lumiere se caracterise par opposition avec l’ombre, la claire pensee ne s’affirmerait que contre le 
	prejuge, il n’y aurait de progres que dans le recul des erreurs, nees de la passivite intellectuelle et du 
	respect superstitieux de la tradition''.
	\cite{Delon:Rehabilitation}, s.~143.}.
Jak zauważył Paul \ios{Hazard}{Hazard, P.}, istotną rolę odegrało nowożytne postrzeganie rozumu, który funkcjonował 
przede wszystkim jako narzędzie krytycznej analizy wszystkich danych, wniosków, teorii\footnote{
	,,\textit{Racjonaliści} [\ldots].
	Zważywszy, iż od lat już nieznany osobnik zwany Rozumem usiłuje wtargnąć przemocą do szkół uniwersyteckich, że 
	z~pomocą różnego pokroju żartownisiów, noszących przydomki gassendystów, kartezjanów, malebranche’istów i~ludzi 
	bez określonego wyznania zamierza on poddać śledztwu i~wygnać Arystotelesa\index{Arystoteles} [\ldots{}].
	Była to prawda.
	Agresywny Rozum przystąpił do rozgrywki.
	Chciał badać krytycznie nie tylko Arystotelesa\index{Arystoteles}, lecz każdego, kto myślał, każdego, kto pisał.
	Twierdził, że wykarczuje bez litości wszystkie stare błędy, tak by życie mogło zacząć się od nowa.
	Nie był nieznany, jako że zawsze, we wszystkich czasach go przywoływano, występował jednak z~nowym obliczem''.
	\cite{Hazard:Kryzys}, s.~117.}.
W~odniesieniu do problematyki ateizmu i~religii taka krytyczna postawa miałaby polegać na próbie sceptycznego 
i~krytycznego zbadania prezentowanych treści teistycznych nawet przez osobę, która usposobiona jest wobec nich 
pozytywnie i~je akceptuje, ale swoją wiarę poprzedza dążeniem do jej zrozumienia.
Dlatego, co zademonstrował na szeroką skalę \oSpinoz[a], religia straciła status fenomenu nienaruszalnego, świętego, 
podlegając takiej samej wnikliwej ocenie jak inne przedmioty nauki.
Oczywiście, taka postawa czyniąca, w~ślad za \oSpinoz[ą], rozum nową podstawą autorytetu część myślicieli umacniała 
w~światopoglądzie teistycznym, podczas gdy innych przekonywała o~sensowności ateizmu i~monistycznego materializmu.

Inaczej prezentowała się filozofia niemieckojęzyczna, która za sprawą swoich głównych przedstawicieli, uosabiających 
kolejno pierwszą i~drugą fazę Oświecenia w~Niemczech, Christiana \oThomasius[a] i~Christiana \oWolff[a] miała charakter 
teistyczny i~nie kwestionowała istnienia Boskości ani przypisywanej jej tradycyjnie 
atrybutów\footnote{
	\cite{Copleston:Historia}, s. 115--120.}.
Co więcej, ideał racjonalności posłużył niemieckojęzycznym myślicielom do nadania ideom teologicznym możliwie 
największej, niemal naukowej, pewności.
Dlatego, w~przeciwieństwie do filozofów francuskojęzycznych, myśliciele niemieckojęzycznego Oświecenia nie wnieśli 
żadnego wkładu w~rozwój idei ateistycznych.
Jedyny krytyczny aspekt dotyczył tradycyjnych, historycznych religii pozytywnych, jednak zakwestionowanie sensowności 
pewnych elementów tych religii, uważanych za prawdziwe, nie dotyczyło wcale kwestii istnienia Boga i~zazwyczaj wynikało 
z~religijnego usposobienia dokonujących tej krytyki myślicieli, kierujących się troską o~zachowanie czystości 
i~wierności religijnego dziedzictwa.
Krytyczna refleksja rozumowa w~odniesieniu do religii miała na celu określenie sensowności i~teologicznej użyteczności 
pewnych form manifestacji religijnych, rytuałów i~obrzędów, nie kwestionując ani istnienia Boga, ani konieczności 
i~sensowności relacji między jednostką a~Bogiem, jakkolwiek przybierać mogła postać krytyczną wobec instytucjonalnych 
form religijnych.

Znamiennym przykładem, doskonale ilustrującym specyfikę Oświecenia w~Niemczech, jest filozoficzna twórczość Hermanna 
Samuela \oReimarus[a].
Jego zdaniem, Bóg jest niezbędnym elementem utrzymującym w~istnieniu świat, nadającym mu sens\footnote{
	,,Z~jednej strony, Reimarus\index{Reimarus, H.S.}
	przeciwstawiał się czysto materialistycznemu mechanicyzmowi.
	Świat jako system poznawalny jest samoobjawieniem Boga: bez Niego nie można wytłumaczyć porządku świata''.
	\cite{Copleston:Historia}, s.~138.}.
Z~drugiej strony, nadnaturalny charakter religii sprzeciwia się istocie Boskości, która jest racjonalna i~wyjaśniana za 
pomocą naturalnych praw rozumu, dlatego należy zanegować, jako niezgodną z~tak rozumianym Bogiem, ideę biblijnego 
Objawienia, które w~rzeczywistości ma charakter naturalny i~dokonuje się w~poznawalnych racjonalnie manifestacjach 
świata przyrody\footnote{
	,,Z drugiej strony, był zdecydowanym przeciwnikiem religii ponadnaturalnej.
	Sam świat jest objawieniem boskim, zaś inne tak zwane objawienia są ludzkimi wymysłami.
	Ponadto, wielkim osiągnięciem współczesnej myśli jest pojęcie świata jako mechanicznego systemu o~wewnętrznych 
	związkach przyczynowych; nie możemy już zaakceptować idei cudownego i~nadnaturalnego objawienia boskiego.
	Cuda byłyby niegodne Boga, gdyż osiąga On swe cele poprzez system racjonalnie poznawalny.
	Innymi słowy, naturalna teologia Reimarusa\index{Reimarus, H.S.} naśladuje dobrze znany wzorzec deistyczny''.
	\cite{Copleston:Historia}, s.~138.}.
Istotnym wyjątkiem jest krytyczna filozofia \oKan[ta], która zakwestionowała racjonalną prawomocność nie tylko religii, 
ale nawet samej idei Boga, przedstawiając główne idee teologiczne jedynie jako postulaty rozumu praktycznego, 
funkcjonujące na płaszczyźnie moralnej.
Niemniej \oKan[ta] zwykło przedstawiać się jako myśliciela nie tyle ateistycznego, ile ostrożnego w~formułowaniu 
dogmatycznych, rozstrzygających twierdzeń, świadomego trudności i~względności związanych ze wszystkimi głównymi ideami 
metafizycznymi.
Niemniej \oKan[towska] krytyka zanegowała ważność wszelkich usiłowań racjonalnego uzasadnienia twierdzeń teistycznych, 
przenosząc je na płaszczyznę dobrowolnego aktu wiary jednostki, który jest pozaracjonalny i~pozaempiryczny, tym samym 
stając się argumentem bardziej sprzyjającym światopoglądowi ateistycznemu niż teistycznemu.

Oświecenie można postrzegać jako okres dość radykalnej krytyki, negacji i~destrukcji dotychczasowego porządku.
Najzwięźlej oświeceniową diagnozę religii można przedstawić jako zdemaskowanie religii jako domeny wyobraźni i~sfery 
emocjonalnej, opierającej się na przesądach i~zabobonach.
Podobny pogląd głosił \oSpinoz[a] będący ideowym prekursorem oświeceniowej krytyki religii.
Słusznie jednak zauważa Paul  \ios{Hazard}{Hazard, P.}, że taka analiza genezy i~istoty religii jest potężnym 
uproszczeniem, które upodabnia tych myślicieli do krytykowanych przez nich przedstawicieli religijnego światopoglądu; 
fenomen tak powszechny, że wręcz naturalny dla funkcjonowania jednostek i~społeczeństw wielu różnorodnych kultur, nie 
może być wyjaśniany jedynie jako błąd spowodowany niewłaściwym funkcjonowaniem władz poznawczych\footnote{
	,,Tymczasem już się okazali równie apodyktyczni jak owi religianci, którymi gardzili.
	Nie zadawali sobie nawet pytania, dlaczego to ludzie --- Żydzi, mahometanie czy chrześcijanie --- przez całe 
	wieki się modlili: czy może był w~ich duszach jakiś niczym nie dający się ugasić religijny żar?
	I~skłonni do uproszczeń, sądzili, że powiedzieli wszystko, skoro powiedzieli o~fałszach i~mistyfikacjach.
	Sądzili, że rozstrzygają wszystko, kiedy powtarzają słowa <<przesąd>>, <<zabobon>>, i~nie zastanawiali się, czy 
	w~samych tych słowach nie mieszają autentycznych przesądów i~jawnych zabobonów z~wierzeniami uzasadnionymi 
	i~potrzebnymi''.
	\cite{Hazard:Kryzys}, s.~145.}.
Nie ulega wątpliwości, że radykalna krytyka religii i~samego istnienia Boga, funkcjonująca w~tym okresie, tzn. od 
ukazania się spinozjańskiego \textit{Traktatu \dyw{teologiczno}{politycznego}} w~1670 roku, a~następnie, najważniejszego 
dla nurtu \textit{philosophie clandestine} \textit{Traktatu o~trzech oszustach} w~1680 roku, do drugiej połowy XVIII 
wieku, kiedy ukazały się bardzo krytyczne prace \oMeslier[a] (\textit{Testament} opublikowany przez \oWolter[a] w~1762 
roku) czy \odHolbach[a] (\textit{System natury} wydany w~1770 roku), miała uzasadnienie w~odniesieniu do potencjalnych 
manipulacji dokonywanych w~historii przez poszczególne jednostki czy grupy.
Jednak, jak wskazuje \oHazard, dzieje religii nie mogą być utożsamiane jedynie z~dziejami błędu i~fałszu\footnote{
	,,Pochopnie i~dufnie porównywali całą historię do pogniecionej kartki papieru: wystarczy wygładzić te załamania 
	i~odtworzyć gładką, białą stronicę --- to wszystko.
	Jak gdyby to było takie łatwe.
	Jak gdyby to było możliwe.
	Jak gdybyśmy przez całą wielowiekową drogę zgromadzili tylko błędy.
	Dostrzegali tylko nieszczęścia i~zbrodnie, zapominając o~poświęceniach i~bohaterstwach, o~świętych 
	i~męczennikach.
	W~swojej pysze mniemali, że znaleźli całą prawdę, że posiedli światło zdolne rozproszyć wszelkie mroki''.
	\cite{Hazard:Kryzys}, s.~145.},
ponieważ taka interpretacja jest takim samym wypaczeniem jak mentalność irracjonalnych fanatyków religijnych, 
nienawidzących przedstawicieli innych wyznań.

Z~drugiej strony, nietrudno zrozumieć intencje krytyków religii, którzy, podobnie jak Pierre \oBayle, kwestionowali 
rzekomą prawdziwość powszechnego mniemania społeczeństwa o~istnieniu Boga, jak również zaprzeczali temu, aby sama 
wielowiekowa trwałość i~żywotność przekonań miała stanowić o~ich prawdziwości\footnote{
	,,<<Nie będziesz wierzył w~moc komet, nawet jeśli całe narody o~niej zaświadczały, nawet jeśli potwierdzały ją 
	miliony ludzi, nawet jeśli zdobyła zgodę powszechną>> [\ldots].
	Właśnie powszechną zgodę --- ów dowód, który się przytacza niedowiarkom, by wykazać im istnienie Boga --- 
	Bayle\index{Bayle, P.} odrzuca.
	Podobnie odrzuca tradycję, której wierzący przypisują moc podtrzymywania i~utrwalania prawd wiary.
	<<Powtarzam raz jeszcze, że czystym złudzeniem jest przekonanie, iż pogląd, który przechodzi z~jednego stulecia 
	do drugiego, z~pokolenia na pokolenie, nie może być całkowicie fałszywy>>''.
	\cite{Hazard:Kryzys}, s.~148.}.
Nie można liczby osób podzielających dane przekonanie, nawet gdyby była olbrzymia, traktować jako argumentu 
rozstrzygającego\footnote{
	,,Podobnie jak
	Bayle\index{Bayle, P.},
	Fontenelle\index{Fontenelle, B. de}
	nie znosi autorytetu.
	Powszechna zgoda to dla niego coś niedorzecznego, jeśli ma być dowodem jakiejś prawdy.
	Bajka pozostanie zawsze bajką, niezależnie od tego, czy akceptuje ją sto osób, czy też sto milionów, przez jeden 
	rok czy też przez całe stulecia.
	I~podobnie jak
	Bayle\index{Bayle, P.}
	odrzuca cuda.
	A~wreszcie, jak 
	Bayle\index{Bayle, P.},
	przeczy istnieniu jakiejś zasadniczej różnicy między poganami a~chrześcijanami: nie było żadnej prefiguracji 
	prawd chrześcijaństwa u~pogan, zaś poganie przekazali swoje błędy chrześcijanom''.
	\cite{Hazard:Kryzys}, s.~155.}.
Dlatego, począwszy od przełomu XVII i~XVIII wieku, odważono się pozbawić religię otaczającego ją nimbu świętości, 
tajemniczości i~wyjątkowości, czyniąc ją naturalnym fenomenem dostępnym naukowej analizie.
Kolejnym, konsekwentnym etapem krytycznego nastawienia myślicieli od czasów \oSpinoz[y] była wnikliwa, prowadzona m.in. 
z~perspektywy historycznej i~filologicznej, analiza Biblii, która zyskała status zwykłej księgi historycznej\footnote{
	,,Czyż mogło zostać oszczędzone Pismo święte?
	Zgodnie z~logiką rzeczy nadszedł moment, kiedy zaczęto je badać i~krytykować.
	Stanowiło przecież autorytet najwyższy''.
	\cite{Hazard:Kryzys}, s.~165.}.
Jej ewentualne boskość i~świętość wymagały racjonalnego i~naukowego zweryfikowania, a~były wątpliwe m.in. wskutek wielu 
sprzeczności logicznych, merytorycznych i~historycznych, odkrywanych na jej łamach\footnote{
	,,Libertyni szaleli z~radości, kiedy mogli wykazać, że jest sprzeczne same ze sobą.
	Na przykład: księga Genezis uczy, że Adam i~Ewa byli pierwszymi stworzeniami ludzkimi;
	że mieli dwóch synów: Kaina i~Abla;
	że Kain zabił Abla;
	że Kain powiedział Bogu: <<Większa jest nieprawość moja, niżby mi ją odpuścić miano>> [\ldots].
	Dlatego też <<[\ldots] stanie się, że ktokolwiek mię znajdzie, zabije mię>>.
	Ktokolwiek mię znajdzie --- a~więc byli już przez Adamem ludzie.
	Isaac de la Peyrere\index{Peyrere, I. de la}
	zrobił to odkrycie już dawno i~preadamici zostali wielkimi przyjaciółmi niedowiarków''.
	\cite{Hazard:Kryzys}, s.~165.}.

Myśliciele oświeceniowi podzielali wspólnie przekonanie o~istnieniu pewnych form zła, ucisku i~nieszczęścia w~życiu 
jednostkowym i~społecznym, z~których najpopularniejszymi i~najbardziej uciążliwymi były: ubóstwo, wojny, przemoc, rządy 
tyranów czy wreszcie brak wolności\footnote{
	,,For all this, nevertheless, there was widespread agreement among the enlightened about which the worst of 
	these evils were.
	They were evils which plainly caused unhappiness --- notably poverty, disease, crime, civil disorder and 
	disturbance, war [\ldots], tyranny [\ldots] lack of freedom from various forms oppression, and particularly from 
	the denial of freedom of worship, speech and writing''.
	\cite{Behrens:Society}, ss.~157--158.}.
Jako podstawowe źródło tych niedogodności wskazywano utrzymywanie się przesądów, których podstawą, również mającą 
charakter przesądu, bo pozbawioną weryfikowalnej, uzasadnionej wiarygodności, było powszechne przekonanie 
o~nienaruszalnym i~wyjątkowym statusie tradycji i~przyzwyczajeń, których nie wolno modyfikować i~poprawiać\footnote{
	,,The enlightened saw the essential causes of these evils in what they commonly described as >>superstition<< 
	[\ldots] and in the belief that things were good merely because they were old''.
	\cite{Behrens:Society}, s.~158.}.
Jako podmiot najbardziej odpowiedzialny za utrzymywanie się przesądów wskazywano instytucje religijne, które, negując 
ważność krytycznej refleksji rozumowej w~odniesieniu do zagadnień religijnych, same zmagały się z~wielością sposobów 
interpretowania nauki Jezusa, znaczenia Biblii, charakteru stosunków między jednostką a~Bogiem, a~spory między różnymi 
wyznaniami miały zazwyczaj irracjonalny, oparty jedynie na bogactwie wyobraźni i~wybiórczym traktowaniu tradycji, 
charakter\footnote{
	,,They found the principal obstacle to the spread of rational attitudes and behaviour in the teaching and 
	practices of the churches.
	The history of the Christian churches had hitherto been one of continual disputes among different sects, each of 
	which, when it gained the support of the state, persecuted the others.
	By enlightened standards everywhere, these disputes were absurd and their results disastrous''. 
	\cite{Behrens:Society}, s.~158.}.
Pomijając olbrzymią przemoc generowaną przez konflikty o~charakterze religijnym, sam fakt istnienia wielu sposobów 
interpretacji poszczególnych wydarzeń biblijnych czy terminów i~zagadnień teologicznych był dla oświeconych myślicieli 
kolejnym argumentem na rzecz ustanowienia pokoju i~tolerancji w~sferze przekonań religijnych\footnote{
	,,The enlightened, however much the might otherwise disagree, were united in their desire for religious 
	toleration and also for the right, in general, to the free expression of opinion''.
	\cite{Behrens:Society}, s.~158.}.

Zmiana paradygmatów w~myśli europejskiej nie dokonała się w~Oświeceniu, lecz została przygotowana przez, przynajmniej formalnie teistyczną, myśl XVII stulecia.
Stadium pośrednim między przejściem od nurtu teistycznego do ateistycznego był deizm, reprezentowany przede wszystkim 
przez \oBolingbroke[’a], \oPope[’a], \oWolter[a] czy \oLessing[a]\footnote{
	\cite{Hazard:Mysl}, s.~346.}.
Jedynym elementem wspólnym z~tradycyjnym teizmem religijnym jest dla deizmu przekonanie o~istnieniu Boga, rozumianego 
bardziej w~kategoriach metafizycznych jako przyczyna bytu, gwarancja ładu i~porządku, zarówno fizycznego, jak 
i~moralnego.
Natomiast specyfiką deizmu jest zanegowanie sensowności całej sfery instytucjonalnej, interpretowanej wyłącznie jako 
produkt czysto ludzki: duchowieństwa, kultu i~ceremonii, świętości rozmaitych ustaleń doktrynalnych i~moralnych, 
z~zakwestionowaniem wyjątkowego charakteru Biblii na czele\footnote{
	,,Religia --- katolicka, protestancka czy żydowska --- stosowała przymus: należało go znieść.
	Nie potrzeba księży, pastorów i~rabinów uzurpujących sobie prawo do świętego autorytetu.
	Nie potrzeba sakramentów;
	nie potrzeba obowiązku chodzenia do kościoła, zboru, synagogi.
	Pismo święte nie ma wartości nadprzyrodzonej --- nie potrzeba tablic z~prawami, nie potrzeba przykazań.
	W~ten sposób deizm wyraża potrzeby epoki, która wszędzie domaga się ułatwień.
	Ludzie przekształcają Boga.
	Nie chcą już jego gniewów, jego zemst ani nawet interwencji w~bieg ziemskich spraw.
	Poczucie grzechu, konieczność łaski, niepewność zbawienia, męczące tyle sumień przez wieki całe, przestają 
	niepokoić człowieka''.
	\cite{Hazard:Kryzys}, s.~225.}.
Wpływ deizmu na rozwój ateizmu jest podobny do znaczenia reformacji.
Żaden z~tych nurtów nie neguje istnienia boskości, jednak, kwestionując pośrednictwo instytucjonalne, pozostawia 
religijną jednostkę z~własnym wyobrażeniem Boga, które łatwo można zmodyfikować w~kierunku tendencji panteistycznych czy 
idealistycznych, jak to miało miejsce w, pozornie teistycznym, idealizmie niemieckim \oFichte[go], \oSchelling[a] czy 
\oHeg[la].

Wskazując na idee generujące nurty ateistyczne w~Oświeceniu, należy wspomnieć o~wpływie \oKartezjusz[a]{} i~\oNewton[a].
Jedni z~najsłynniejszych francuskich ateistów, \oDiderot{} i~\odHolbach, zainspirowali się uniwersalnym charakterem 
mechaniki \oNewton[a], która wyrugowała eksplikacyjną wartość teologii, kwestionując, oczywiście, Newtonowskie 
przekonanie o~teistycznej podstawie rzeczywistości\footnote{
	,,Od Newtona\index{Newton, I.}
	Diderot\index{Diderot, D.}
	i~Holbach\index{d’Holbach, P.}
	przejęli uniwersalność mechaniki, czyli to, że mechaniczna metoda mogła zajmować się wszelką rzeczywistością od 
	matematyki po teologię.
	Odrzucili natomiast twierdzenie
	Newtona\index{Newton, I.},
	że mechaniczne badanie naturalnych zjawisk musi koniecznie prowadzić do niemechanicznej zasady, do 
	transcendentnego nadnaturalnego źródła, czyli do Boga''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, s.~78.}.
Natomiast w~systemie \oKartezjusz[a] atrakcyjną ideą było wskazanie na autonomiczny charakter mechaniki opisującej 
rzeczywistość kierowaną prawami fizycznymi, poznawalną za pomocą naukowych metod, przy zakwestionowaniu prawomocności 
Kartezjańskiej interpretacji Boga jako gwaranta i~podstawy ruchu w~świecie\footnote{
	,,Diderot\index{Diderot, D.}
	i~Holbach\index{d’Holbach, P.}
	uznali metafizykę albo pierwszą filozofię
	Kartezjusza\index{Kartezjusz}
	za niedorzeczną, co
	Newton\index{Newton, I.}
	uczynił przed nimi, lecz przejęli od
	Kartezjusza\index{Kartezjusz}
	autonomię mechaniki, czyli to, że cała fizyczna rzeczywistość jest mechaniczna i~musi być wyjaśniana przez 
	mechaniczne zasady''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, s.~78.}.
Zatem \oDiderot{} i~\odHolbach{} połączyli Newtonowską uniwersalność mechaniki z~Kartezjańską ideą mechanicznych zasad 
rządzących światem\footnote{
	,,Diderot\index{Diderot, D.}
	i~Holbach\index{d’Holbach, P.}
	syntetyzowali wielorako
	Kartezjusza\index{Kartezjusz}
	i~Newtona\index{Newton, I.}.
	Syntezą była uniwersalna mechanika
	(\textit{a la} Newton\index{Newton, I.})
	z~jedynie mechanicznymi zasadami
	(\textit{a la} Kartezjusz\index{Kartezjusz})''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, s.~78.}.
Te dwa elementy pozwoliły im na dokonanie kluczowej zmiany w~postrzeganiu istoty materii, którą obdarzyli zdolnością 
immanentnego, niewymagającego żadnej zewnętrznej instancji, ruchu\footnote{
	,,Diderot\index{Diderot, D.}
	i~Holbach\index{d’Holbach, P.}
	zrewolucjonizowali filozofię natury, nie uznając już materii za bierną, lecz za dynamiczną.
	Według nich ruchliwość stanowiła część samego istnienia materii.
	Podkreślali oni, że ruch nie zostaje dodany do materii przez jakieś zewnętrzne działanie, lecz jest koniecznym 
	atrybutem materii''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, s.~79.}.
Powiązanie materii z~ruchem, zainspirowane autonomicznym i~uniwersalnym charakterem mechaniki, pozwoliło \oDiderot[owi] 
i~\odHolbach[owi] na czysto naturalistyczne wyjaśnienie istnienia i~funkcjonowania świata, które usunęło ostatni element 
pozwalający na racjonalne udowadnianie istnienia metafizycznego Boga\footnote{
	,,Nikt nie potrzebuje Boga, aby przekazać materii pierwszy impet.
	On już tam jest i~był tam od zawsze, gdyż ruch i~materia są nierozdzielne.
	Materia jest twórczym, dynamicznym źródłem wszelkiej fizycznej rzeczywistości.
	Ruch jest sposobem, w~jaki materia z~konieczności istnieje.
	[\ldots{}] Bóg stał się zbędny w~astronomii i~w~filozofii natury, podobnie jak coraz mniej okazywał się 
	wyjaśnieniem w~filozofii natury i~mechanice''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, s.~79.}.

Zdaniem Michaela \oBuckley[a], jezuity badającego m.in. genezę nowożytnego i~współczesnego ateizmu, istotny wpływ na 
pojawienie się nurtów ateistycznych w~myśli nowożytnej, na gruncie historii idei, miało wykształcenie się autonomicznej 
fizyki i~filozofii natury, które, nawet jeśli nie podejmowały zagadnień teologicznych, nie kwestionowały istnienia Boga, 
to przez sam fakt swojej samowystarczalności eksplikacyjnej, wynikającej z~dynamicznego, a~nie, jak dotychczas, biernego 
charakteru materii, wyrugowały ważność i~konieczność idei Boga\footnote{
	,,Bardzo szkicowy zarys historii pewnej idei sugeruje, że początki ateizmu wiążą się z~rozwojem filozofii natury 
	albo fizyki i~tak się to często potocznie ocenia.
	Lecz fizyka albo mechanika nie przekonywały, że Bóg nie istnieje.
	Mówiły tylko, że nie potrzeba teologicznej hipotezy, aby wyjaśnić rozwój i~zamysł wszechświata albo ruch materii 
	w~poszczególnych układach.
	Dynamiczna materia zaspokajała potrzebę wszelkiej przyczynowości.
	Mechanika w~upojnych czasach swoich triumfów nie musiała już prowadzić do teologicznych wniosków i~uważała 
	siebie za lepszą z~powodu tej niezależności.
	Nie potrzebowała ona teologii do swojej pełni i~spójności.
	Lecz w~ten sposób usunięto coś uważanego przez wielu za podstawową gwarancję istnienia Boga''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, s.~81.}.
Pojawienie się tak funkcjonującej filozofii natury uczyniło mało wartościowymi teologiczne i~religijne argumenty na 
rzecz istnienia Boga, skłaniając myślicieli religijnych do naukowego interpretowania świata w~celu wskazania śladów czy 
dowodów obecności Boga\footnote{
	,,Rozumowa wiarygodność istnienia Boga została zasadniczo uzależniona od wnioskowania w~filozofii albo filozofii 
	natury, albo mechaniki, jak gdyby nic stosowniejszego nie dało się osiągnąć.
	Kontrast był oszałamiający: Wszelkie odwoływanie się do religijnego doświadczenia Boga pominięto, a~nieskończona 
	tajemnica, jaką Bóg jest, stała się faktycznie wnioskiem ze szczególnego ukształtowania Systemu Słonecznego albo 
	ludzkiego ciała''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, ss.~81--82.}.
Tym samym, jak wskazuje \oBuckley, religia stwierdziła, że w~samej sobie nie znajduje jakichkolwiek podstaw 
umożliwiających akceptację jej doktryny na drodze innej niż dobrowolny akt wiary;
każde wyjaśnienie racjonalne musiało krytycznie ustosunkować się do nowej idei fizyki jako nauki autonomicznej, zdolnej 
samodzielnie wyjaśnić specyfikę materii za pomocą jej immanentnych praw i~sił\footnote{
	,,Niewypowiedzianym założeniem było to, że trzeba zwracać się ku takiemu bezosobowemu świadectwu, ponieważ nic 
	swoiście religijnego lub osobowego nie przekonywało na tyle, aby potwierdzić rzeczywistość Boga.
	W~gramatyce i~w~zwyczajach nie zawierało się nic przekonującego i~bardziej wprost stosownego.
	[\ldots{}] Mechanika, a~nie jakikolwiek religijny wymiar życia, dostarczała zasadniczego świadectwa, na którym 
	można było rozsądnie opierać twierdzenia co do podstawowych religijnych zagadnień''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, s.~82.}.
Ta uwaga wskazuje na praktyczne, otwierające drogę dla rozwoju ateizmu, konsekwencje naturalistycznej i~naukowej analizy 
rzeczywistości.
Rozwój fizyki i~filozofii natury, jako dyscyplin w~uzasadniony sposób interpretujących świat jako instancję 
autonomiczną, niewymagającą hipotezy Boga, stanowił kluczowy argument na rzecz, jedynie irracjonalnego i~fideistycznego, 
charakteru doktryn religijnych, których jedyna siła opiera się na uświęceniu tradycji i~autorytetu\footnote{
	,,Wszak brać w~nawias coś swoiście religijnego, aby bronić Boga religii, to potwierdzać milcząco poznawczą 
	pustkę samej rzeczywistości, którą próbowało się poprzeć.
	Niewyrażone, chociaż żywo obecne przekonanie było takie, że religijne życie istoty ludzkiej albo społeczności 
	ludzkiej nie ma środków, aby się samo obronić.
	Milcząco uznając tę niewystarczalność, musiało ono zwrócić się ku innemu świadectwu, aby uzasadnić siebie, aby 
	ustanowić swoją własną rozumność.
	Narastający ateizm poprzez swoją negację ujawnił po prostu sprzeczność, która istniała milcząco od początku.
	Tak bardzo wewnętrznie skłócony i~sprzeczny teizm przeszedł w~swoją negację.
	Przeszedł w~ateizm''.
	\cite{Buckley:Ateizm}, s.~82.}.

Podsumowując, istotą Oświecenia jest wskazanie na autonomię i~samowystarczalność rozumu wyzwolonego od więzów tradycji, 
autorytetu, władzy, dotychczas pozwalających na racjonalną refleksję wyłącznie w~ściśle ustalonych przez religię 
granicach.
Zdaniem oświeceniowych myślicieli, źródłem błędnych teorii w~dziejach ludzkości była marginalizacja badania rozumowego 
na rzecz bezkrytycznej wiary w~tradycyjne ustalenia\footnote{
	,,Rozum jest samowystarczalny: kto go posiada i~posługuje się nim bez przesądów, ten nigdy nie błądzi;
	\textit{necque decipitur ratio, necque decipit unquam};
	postępuje on nieomylnie drogą prawdy.
	Nie potrzebuje ani autorytetu, którego jest dosyć dokładnym przeciwieństwem i~który okazał się jedynie 
	nauczycielem błędu, ani tradycji, ani starożytnych, ani nowożytnych.
	Wszelkie błądzenie brało się stąd, że wierzono ślepo zamiast przeprowadzać w~każdej okoliczności rozumowe 
	badanie''.
	\cite{Hazard:Mysl}, s.~43.}.
Nawet jeśli radykalny nurt materializmu i~sensualizmu, w~konsekwencji wiodący do ateizmu, nie był symptomatyczny dla 
całego Oświecenia, stanowiąc jeden z~jego nurtów, niewątpliwie był konsekwencją orientacji całej epoki, polegającej na 
interpretowaniu świata z~perspektywy człowieka rozumianego jako integralny element materialnego kosmosu.
Nawet jeżeli teistyczny światopogląd został zachowany przez wielu myślicieli, ustanowienie nowego autorytetu, rozumu, 
w~miejsce dotychczasowych autorytarnych, religijnych autorytetów, stworzyło postawę krytycznej analizy wszystkich 
przekonań, łącznie z~dotychczas rzadko kwestionowanymi ideami religijnymi i~teologicznymi.

\summary{
	This paper presents the development of the basic ideas of the European enlightenment.
	The philosophy of the enlightenment focused on rationalism and empirical materialism.
	These concepts had emerged from philosophical atheism.
	Human reason was brought to the fore, as a new basis for ethical, ontological and epistemological authority.
	We can find sources for these ideas in the philosophy of Cartesian and Spinozistic rationalism, and in the 
	empiricism and mechanism of English and French philosophy.
}{
	Atheism --- Rationalism --- Materialism --- Sensualism --- Critique of Religion
}

\end{elementlit}

