% !TeX root = ../z.tex
%
% = vim: filetype=tex :set fileencoding=utf-8 ======= aącćeęlłnńoósśxźzż

\begin{elementlit}
{Ewelina Grądzka}
{\autor{Ewelina \kapit{Grądzka}}\afiliacja{\wydzf, \aik}}
{Paul Davies: \emph{The Origin of Life}}% hdr
{Paul Davies: \emph{The Origin of Life}}% tit
{}% eng

\index{Grądzka, E.}
\index{Davies, P.}

\oDef{\oGradzka}{Grądzka}{Grądzka, E.}
\oDef{\oDavies}{Davies}{Davies, P.}
\oDef{\oHoyle}{Hoyle}{Hoyle, F.}
\oDef{\oFulling}{Fulling}{Fulling, S.A.}
\oDef{\oUnruh}{Unruh}{Unruh, W.G.}
\oDef{\oArrhenius}{Arrhenius}{Arrhenius, S.A.}
\oDef{\odeGrasseTyson}{de Grasse Tyson}{de Grasse Tyson, N.}
\oDef{\oCrick}{Crick}{Crick, F.}
\oDef{\oTempleton}{Templeton}{Templeton, J.}

Zanim przejdziemy do recenzji, przedstawię w~paru słowach 
autora książki. 
Paul Charles William \oDavies{} jest 69-letnim fizykiem teoretykiem, 
brytyjsko-australijskiego pochodzenia. 
Ma w~swoim dorobku ponad 100 publikacji naukowych 
i~ponad 20 książek popularnonaukowych. 
Jego spektrum zainteresowań jest szerokie: 
od kosmologii przez astrobiologię aż po leczenie raka. 
Jest laureatem licznych wyróżnień i~nagród, 
m.in. Nagrody Templetona za 1995 rok. 

Urodził się w~Londynie, gdzie uzyskał tytuł doktora 
na University College London (UCL). 
Następnie pracował na University of Cambridge, 
prowadząc badania pod kierownictwem Freda \oHoyle[’a]. 
Początek kariery naukowej naszego autora związany był 
z~astrofizyką korony słonecznej. 
\oDavies{} zajął się także kosmologią i~teorią czarnych dziur, 
ze szczególnym uwzględnieniem ich kwantowych 
i~termodynamicznych właściwości. 
Praca ta zaowocowała hipotetycznym założeniem 
(zwanym efektem \oFulling[a]-\oDavies[a]-\oUnruh[a]), 
że przyspieszający obserwator zaobserwuje promieniowanie 
typowe dla ciała doskonale czarnego, podczas gdy obserwator 
inercyjny nie zaobserwuje żadnego promieniowania. 
W~pracy napisanej wspólnie ze Stephenem A.~\oFulling[iem] 
i~Williamem G.~\oUnruh[em] jako pierwsi zasugerowali, 
że czarne dziury zmniejszające swoją masę na skutek efektu 
\ios{Hawkinga}{Hawking, S.}, tracą masę na skutek przepływu 
ujemnej energii z~otoczenia do czarnej dziury. 

Ostatnie 20 lat pracy \oDavies[a] poświęcił także 
astrobiologii\footnote{
Dziedzina nauki, która zajmuję się pochodzeniem, ewolucją 
i~możliwością rozprzestrzeniania się życia poza Ziemią. 
Jednakże przedmiot zainteresowań tej dziedziny budzi kontrowersje, 
albowiem do tej pory nie ma dowodów na występowanie 
życia poza naszą planetą. 
Znaczna część wysiłków astrobiologów skupia się na badaniach 
organizmów żyjących na Ziemi w~ekstremalnych warunkach 
środowiskowych oraz na poszukiwaniu metod pozwalających 
wykryć ślady życia za pomocą obserwacji astronomicznych.
}. 
Początkowo interesowało go, czy życie mogło rozprzestrzeniać się 
między planetami na odłamkach skał (asteroid, komet). 
Hipoteza ta, zwana panspermią, została postawiona już na przełomie 
XIX i~XX wieku przez Svante A. \oArrhenius[a], a~obecnie do jej 
zwolenników należą m.in. Francis \oCrick, Neil \odeGrasseTyson{} 
i~Fred \oHoyle. 
Następnie zajął się relacją między powstaniem życia 
a~towarzyszącym temu wzrostem informacji. 

Ostatnio \oDavies{} propaguje hipotezę, według której na Ziemi 
znajduje się ukryte mikrobiologiczne życie, „jakiego nie znamy” 
(\textit{shadow biosphere}), czyli życie mające inny skład 
biochemiczny niż dotąd nam znany --- inne formy DNA, 
inne aminokwasy budujące proteiny itp. 
Jeśli takie życie istniałoby na Ziemi, mogłoby to oznaczać, 
że życie na naszej planecie mogło powstawać kilka razy. 
Postuluje on poszukiwanie tego ukrytego życia w~tak ekstremalnych 
warunkach, jak pustynie, słone jeziora, wulkany. 
Dawałoby to też szansę na odnalezienie życia na innych planetach, 
gdzie warunki znacznie się różnią od tych panujących na Ziemi. 
Od wielu lat jest też związany z~projektem naukowym SETI 
(\textit{Search for  Extraterrestrial Intelligence}) zajmującym się 
poszukiwaniami sztucznych sygnałów radiowych i~świetlnych, 
niebędących dziełem natury, a pochodzących z~przestrzeni 
kosmicznej. 
Miałyby one być wytworzone przez pozaziemską cywilizację. 
\oDavies{} jest kierownikiem grupy zajmującej się przygotowaniami 
i~konsultacją przy konstruowaniu urządzeń do wykrywania sygnałów 
od pozaziemskiej cywilizacji oraz planowaniem działań po 
ewentualnym ich odkryciu (\textit{Post-Detection Taskgroup}). 
Zaproponował także przygotowanie załogowej misji na Marsa 
w~jedną stronę --- bez powrotu. 

Paul \oDavies{} jest również założycielem BEYOND: 
\textit{Center for Fundamental Concepts in Science} 
przy Arizona State University w~Phoenix (USA), 
które postawiło sobie za zadanie znalezienie odpowiedzi 
na tzw. wielkie pytania nauki i~filozofii. 
Badania obejmują zagadnienia od kosmologii przez astrobiologię 
aż po ostateczne losy ludzkości: możliwości podróżowania w~czasie 
oraz kolonizacji Marsa, istnienia multiświatów, natury złożoności 
czy relacji między matematyką a~naturą. 
Do głównych tematów badań należą: 
pochodzenie i~koniec Wszechświata; 
pochodzenie życia; 
poszukiwanie pozaziemskiej cywilizacji; 
poszukiwanie nowego spojrzenia na problem raka 
(\textit{rethinking cancer}); 
mechanika kwantowa a~natura rzeczywistości; 
czarne dziury, teoria strun i~kwantowa grawitacja; 
problem strzałki czasu; 
natura praw fizyki. 
Jak pisze \oDavies{} na stronie internetowej centrum, 
jest to rodzaj „kosmicznego think tanka” 
(\textit{cosmic think tank}). 

Paul \oDavies{} angażuje się także jako kierownik projektu 
w~działalność \textit{Center for the Convergence of Physical 
Sciences and Cancer Biology} przy Arizona State University, 
jednego z~12 centrów badań nad naukami fizycznymi i~onkologią 
założonymi przez \textit{US National Cancer Institute}. 
Celem projektu jest zainteresowanie specjalistów z~nauk fizycznych 
nowym podejściem do problemu raka. 

Za swoją działalność na rzecz głębszego zrozumienia znaczenia 
nauki otrzymał w~1995 roku Nagrodę Templetona 
(\textit{The Templeton Prize}), wyróżnienie ustanowione 
w~1972 roku przez brytyjskiego przedsiębiorcę i~filantropa 
Johna \oTempleton[a] dla osób pokonujących bariery 
między nauką a~religią. 
Ponadto jest zdobywcą 
\textit{Eureka Book Prize} (1991), 
\textit{Eureka Prize for the Promotion of Science} (1992), 
\textit{Kelvin Medal and Prize} (2001), 
\textit{Michael Faraday Award} (2002). 
Jego imieniem nazwano też asteroidę\footnote{
Asteroidę 1992 OG przemianowano na (6870) Pauldavies.
}. 

Jako znany popularyzator nauki napisał ponad 20 książek. 
W~języku polskim do tej pory ukazały się: 
\textit{Plan Stwórcy: naukowe podstawy racjonalnej wizji świata} 
(1996), 
\textit{Ostatnie trzy minuty: o~ostatecznym losie wszechświata} 
(1999), 
\textit{Czas: niedokończona rewolucja Einstei\-na} (2002), 
\textit{Bóg i~nowa fizyka} (2003), 
\textit{Kosmiczna wygrana: dlaczego wszechświat sprzyja życiu} 
(2008), 
\textit{Kosmiczny projekt: Twórcze zdolności przyrody 
w~porządkowaniu wszechświata} (2013), 
\textit{Milczenie gwiazd: Poszukiwania pozaziemskiej inteligencji} 
(2013). 

Na 294 stronach książki \textit{The origin of life}\footnote{
\cite{Davies:TheOrigin}. 
Tytuł pierwszego wydania brzmiał \textit{The Fifth Miracle}, 
nawiązujący do słów Francisa \oCrick[a], współodkrywcy struktury 
DNA, który powiedział, że narodziny życia 
„it seems almost a~miracle, so many are the conditions which 
would have to be satisfied to get it going”. 
Tytuł zmieniono, by jaśniej przybliżyć treść książki.
} 
Paul \oDavies{} przybliża czytelnikom różne aspekty rozważań 
nad tajemnicą powstania życia na Ziemi. 
Książka podzielona została na 10 rozdziałów. 

W~pierwszym rozdziale --- \textit{The meaning of life} --- autor 
przedstawia problematykę definicji pojęcia życia. 
Jego zdaniem, zanim zacznie się rozważania nad jego pochodzeniem, 
należy wpierw zastanowić się, czym właściwie jest „życie”, 
jaka jest jego natura. 
Co odróżnia ożywione od nieożywionego? 
Jest to nawiązanie do inspirującej książki Erwina \oSchroedinger[a] 
\textit{What is life?}, która też wywarła wpływ na \oDavies[a]. 
Można wymienić wiele cech charakteryzujących życie: 
autonomia organizmu, rozmnażanie, metabolizm, odżywianie się, 
złożoność, zorganizowanie (ściślej zorganizowana złożoność), 
wzrost i~rozwój, informacja, powiązanie między hardware'em 
a~software'em (analogia między organizmami ożywionymi 
a~komputerami), jednocześnie trwałość i~zmiana. 
Wiele układów naturalnych, np. płomienie ognia, płatki śniegu, 
chmury, ma niektóre cechy charakteryzujące organizmy 
ożywione. 
Powstaje zatem pytanie: 
„Co właściwie odróżnia prawdziwie ożywione organizmy 
od systemów, które wyglądają na żywe?”\footnote{
\cite{Davies:TheOrigin}, s.~6.
}. 
Nie ma prostej odpowiedzi. 
Autora szczególnie zainteresowała problematyka informacji 
zapisanej w~DNA, a~przede wszystkim: skąd ona pochodzi. 
\oDavies{} porównuje organizm ożywiony do komputera, 
który składa się z hardware’u (sprzęt fizyczny) i~software’u, 
czyli oprogramowania sterującego jego funkcjonowaniem. 
Zastanawia się, jak możliwy jest tak wysoki i~precyzyjny poziom 
komunikacji między tak odmiennymi dyspozycjami, 
jakimi charakteryzuje się hardware i~software występujący 
w~kodzie DNA. 

Inny paradoks polega na utrzymaniu przez organizm równocześnie 
stanu niezmienności (trwałości) i~zmienności: 
przekazanie informacji genetycznej przy dopuszczaniu 
zmian (adaptacje). 
Nawiązuje tym do znanego już od starożytności problemu 
„bycia” a~„stawania się” (\textit{being} vs \textit{becoming}). 
Jak można to pogodzić w~jednym organizmie? 
Paul \oDavies{} ostatecznie stwierdza, że najbardziej zaskakujące 
jest to, że organizmy ożywione funkcjonują jako całość, 
a~nie składniki (fizyczno-chemiczne), z~których są zbudowane. 
Jego zdaniem „jest jakieś niematerialne «coś» wewnątrz 
organizmów ożywionych, «coś» unikatowego i~dosłownie witalnego, 
niezbędnego do ich funkcjonowania”\footnote{
\cite{Davies:TheOrigin}, s.~17.
}. 

Drugi rozdział --- \textit{Against the tide} --- zawiera rozważania 
nad pochodzeniem informacji biologicznej. 
Życie przedstawione zostaje jako coś wyróżniającego się z~reszty 
otoczenia poprzez możliwość tworzenia porządku z~chaosu, 
czyli, jak mówi tytuł, „idzie pod prąd” fizyki, jakby wbrew 
drugiej zasadzie termodynamiki. 
Kiedy organizmy się rozwijają bądź rozmnażają, wzrasta w~nich 
porządek. 
Jak to jest możliwe? 
Jest to możliwe, ponieważ organizm ożywiony nie jest 
systemem zamkniętym, lecz czerpie zasoby ze środowiska. 
Jak ujął to \oSchroedinger, organizm „spija porządek” 
(\textit{drinking orderliness}) już obecny w~świecie. 
Jednakże problem przetwarzania informacji w~organizmie 
jest bardziej złożony. 
Istnieje bowiem podział na jej syntaktykę i~semantykę. 
Cechą wyróżniającą informację biologiczną jest to, 
że jest ona semantyczna --- ma znaczenie, kontekst --- 
a~nie jest jedynie luźnym zbiorem danych. 
Skąd pochodzi zatem ta semantyczna strona informacji? 
Zdaniem autora ma ona swą genezę w~otoczeniu tego organizmu. 
Jednakże pozostaje pytanie graniczne: 
Skąd pochodzi informacja semantyczna we Wszechświecie? 
\oDavies{} twierdzi, że jest to ściśle związane z~tworzeniem się 
złożoności. 

Trzeci rozdział ma charakter interludium przed złożonymi 
treściami rozdziału czwartego i~piątego. 
Czytelnik może się tu zastanowić nad istnieniem wspólnego 
przodka organizmów żywych i~mikrobiologicznym „zaginionym 
światem”. 
Systemy fizyczne i~chemiczne na Ziemi są wspólne dla istot żywych. 
Procesy metabolizmu komórkowego oraz informacja genetyczna 
przekazywana za pomocą uniwersalnego kodu 
miałyby potwierdzać hipotezę istnienia wspólnego przodka 
wszystkich oraganizmów żyjących obecnie na Ziemi. 
Jednak istnienie wspólnego przodka nie musi oznaczać, że był on 
pierwszym organiz\-mem żywym. 
Według schematu drzewa filogenetycznego, 
w~którym zaproponowano podział świata żywego na trzy domeny: 
archeany (archebakterie), bakterie („bakterie właściwe”) 
i~eukarionty (jądrowce), ich rozdzielenie miało nastąpić 
ok. 3 miliardów lat temu. 
Jednakże ich ostatni wspólny przodek byłby już złożonym organizmem, 
a~nie prymitywnym. 
Wcześniej mogły istnieć organizmy, które były zbudowane inaczej, 
lecz w~większości wyginęły. 
Czy jednak do końca? 
Odnajdywane są ślady wskazujące na istnienie „zaginionego świata” 
w~takich strukturach mikroorganizmów, jak mitochondria, wici 
(flagella), mikrotubule, chloroplasty itp. 

W~rozdziale czwartym swojej książki \oDavies{} schodzi 
na poziom molekularny, choć na wstępie podkreśla, 
że nie wyjaśnia on zagadkowości funkcjonowania organizmu ożywionego. 
„Całość” bowiem, jest czymś więcej niż „sumy” 
jego części składowych. 
Autor prowadzi czytelnika przez świat DNA, replikacji i~genów. 
Następnie uwypukla rolę białek jako budulca, ale i~jednocześnie 
enzymów przyspieszających metabolizm, by w końcu zwrócić uwagę 
na RNA. 
I~choć jest to fascynujący świat struktur i procesów 
wewnątrzkomórkowych, który podręczniki do biologii przedstawiają 
jako wystarczające wyjaśnienie życia, \oDavies{} uważa, że to nie 
wszystko. 
„By zrozumieć życie w~całej jego wspaniałej złożoności, 
należy wyjść poza same molekuły i~postrzegać organizm jako całość, 
z~jego hierarchią poziomów i~organizacją na dużą skalę”\footnote{
\cite{Davies:TheOrigin}, s.~86.
}. 
Autor zadaje pytania: 
Skąd pochodzi DNA? 
Dlaczego akurat takie triplety? 
Czy życie na innych planetach miałoby takie samo DNA? 
Skąd bierze się bogaty w~informację genom? 
Czy jest w~organizmach realizowany jakiś cel? 
„Celowość” to w~biologii słowo tabu. 
Zdaniem \oDavies[a] problem pochodzenia życia nie może 
zostać rozwiązany bez zmierzenia się z~tym zagadnieniem. 

Rozdział piąty jest kontynuacją zagadnień z~dziedziny biologii 
molekularnej. 
Tym razem autor zastanawia się nad rolą i~pochodzeniem RNA. 
Tytuł tego rozdziału --- \textit{The chicken-and-egg-paradox}, 
czyli „Co było pierwsze jajko czy kura”, nakreśla przedstawioną 
w~nim problematykę. 
Czy istniał świat RNA, zanim pojawiło się DNA? 
Czy RNA pojawiło się później? 
Czy istniały dwa początki życia: osobne dla hardware’u 
i~osobne dla software’u? 

Kolejne rozdziały, czyli szósty, siódmy, ósmy oraz dziewiąty, 
przenoszą czytelnika w~przestrzeń międzyplanetarną 
lub nawet międzygwiezdną. 
Dowiadujemy się tu o~kosmicznym pochodzeniu pierwiastków 
niezbędnych do powstania życia, formowaniu Układu Słonecznego, 
o~okresie bombardowania Ziemi przez komety i~asteroidy 
na wczesnym etapie jej istnienia i~o~sterylizujących konsekwencjach 
tego bombardowania\footnote{
Por. rozdział szósty \textit{The Cosmic Connection}.
}. 
Jeśli nawet życie istniałoby już na tym etapie, mogłoby nie przetrwać 
tych katastroficznych wydarzeń. 
Ale czy na pewno? 
Od kiedy naukowcy zostali zaskoczeni odkryciem zupełnie nowych 
organizmów potrafiących przetrwać i~żyć w~ekstremalnych 
warunkach środowsikowych, nikt nie jest już tego pewien. 
Ponadto otworzyło to pole do dyskusji nad możliwością przybycia 
życia na Ziemię z~innej planety, np. Marsa. 

Ekstremofile są to organizmy występujące w~miejscach i~warunkach, 
w~których nikt nie spodziewałby się istnienia życia --- np. tam, 
gdzie panuje bardzo wysoka lub niska temperatura 
(wulkany, gorące źródła, lodowce), 
bardzo niskie lub wysokie stężenie kwasów i~zasad, 
ciśnienie sięgające 800 atmosfer, 
niska zawartość tlenu, 
wysokie zasolenie (np. słone jeziora USA lub Australii) 
czy wysoki poziom promieniowania radioaktywnego 
(np. w~pobliżu reaktorów nuklearnych). 
Powyższe przykłady sugerują, że życie mogło przetrwać 
niebezpieczną podróż z~innej planety, dotąd uważaną 
za niemożliwą\footnote{
Por. rozdział dziewiąty \textit{Panspermia}.
} 
ze względu na próżnię, niskie temperatury, promieniowanie 
zarówno ultrafioletowe ze Słońca, jak i promieniowanie kosmiczne. 
Powróciły więc nadzieje na możliwość odnalezienia życia 
lub śladów jego wcześniejszego występowania na Marsie. 
Rozbudzona została na nowo fantazja naukowców --- 
przyroda znów ich zaskoczyła. 
Choć warunki panujące obecnie na Marsie 
nie sprzyjają takiemu życiu, jakie znamy na Ziemi, 
to jednak mogłoby ono tam istnieć wcześniej, 
a~być może nadal istnieje ukryte gdzieś głęboko pod powierzchnią 
Czerwonej Planety. 
A~może życie dotarło na Marsa z~Ziemi? 
Czy Mars mógł zostać „zanieczyszczony” ziemskim życiem? 
Ta kwestia dodatkowo komplikuje odpowiedź na pytanie, 
gdzie zaczęło się życie\footnote{
Por. rozdział ósmy \textit{Mars: Red and Dead?}
}.  

Choć książka nie ma typowego zakończenia, 
to ostatni rozdział --- \textit{A bio-friendly Universe?} --- 
można uznać za jej podsumowanie. 
Paul \oDavies{} próbuje zebrać najważniejsze elementy 
przedstawionej w~książce układanki, która ma stanowić obraz 
dzisiejszej wiedzy i~rozważań nad tajemnicą powstania życia. 
Deterministyczna szkoła biologii, a~w~ślad za nią NASA, twierdzi, 
że życie jest możliwe wszędzie tam, gdzie istnieją dogodne warunki 
dla jego powstania (np. woda). 
Niesie to za sobą, zdaniem \oDavies[a], głębokie konsekwencje 
filozoficzne. 
Jeśli Wszechświat jest przyjazny powstawaniu życia, znaczy to, 
że posiada on jakiś ukryty imperatyw, jakiś cel wbudowany 
w~prawa natury. 
Jednakże „cel”, „celowość” są pojęciami, których biolodzy 
starają się za wszelką cenę unikać. 
Alternatywą jest „prawdopodobieństwo”. 
„Czy jesteśmy nieznaczącymi wybrykami natury 
czy oczekiwanymi produktami genialnie sprzyjającego 
życiu Wszechświata?”\footnote{
\cite{Davies:TheOrigin}, s.~229.
} 
--- pyta autor. 
Jego zdaniem prawdopodobieństwo powstania życia 
na skutek jedynie przypadkowego tasowania się molekuł 
jest nieskończenie małe. 
Problem ten mógłby zostać rozstrzygnięty, gdyby odnaleziono 
życie na innej planecie i~udałoby się wykluczyć panspermię. 
Jeśli jednak pierwsza teoria jest prawdziwa, wówczas to 
„oznaczałoby, że życie nie tyle jest wpisane w~prawa fizyki, 
co wbudowane w~logikę Wszechświata”\footnote{
\cite{Davies:TheOrigin}, s.~241.
}. 
Co więcej, \oDavies{} twierdzi, że to odkrywane prawa 
rządzące złożonością mogą nam pomóc w~zrozumieniu 
powstania życia oraz jego ewolucji. 
Jego zdaniem, prawa fizyki jedynie „przetasowują” informację, 
podczas gdy prawa złożoności mogą w~pewien sposób 
„tworzyć” informację. 

Bardziej spekulatywne są hipotezy odnoszące się do znaczenia 
mechaniki kwantowej. 
Stwarza to nowe możliwości ujęcia problemu. 
Mamy tu bowiem do czynienia ze splątaniem między 
hardware'em a~software'em. 
\oDavies{} pyta: 
„Czy jakiś rodzaj kwantowego procesu organizacji byłby tym, 
co jest potrzebne do wyjaśnienia pochodzenia makromolekuł 
informacji?”\footnote{
\cite{Davies:TheOrigin}, s.~244.
}. 
Zatem poszukiwanie życia w~całym Kosmosie ma kluczowe 
znaczenie dla rozstrzygnięcia, która teoria jest potwierdzalna. 
Czy nihilistyczna koncepcja bezcelowego Wszechświata, 
czy teoria Wszechświata sprzyjającego powstawaniu życia, 
samoorganizującego się i~samozwiększającego swoją złożoność 
(\textit{self-complexifying}). 

We wstępie do książki Paul \oDavies{} pisze, że debata 
nad pochodzeniem życia jest niezwykle znacząca dla ludzkości. 
Ma bowiem stanowić klucz do zrozumienia naszego miejsca 
we Wszechświecie. 
I~choć pytań jest wiele --- 
Gdzie?, 
Kiedy?, 
Jak powstało życie?, 
Czy istnieje ono poza Ziemią? 
oraz Czy jest możliwa panspermia? --- 
\oDavies{} nie pozostawia nas bez pobudzających do myślenia 
hipotez. 
Wszystkie przedstawione we wstępie zagadnienia są analizowane 
i~wykładane w~przystępny sposób. 
Dodatkowo życiorys naukowy \oDavies[a] pokazuje, 
jak z~upływem lat tematyka poruszana w~tej książce 
staje się coraz powszechniejsza i~spekulacje w~tym obszarze 
dociekań prowadzą do twórczych idei, jak choćby zagadnienie 
,,ukrytej'' biosfery, które doprowadziło do odkrycia ekstremofili. 
Choć problem pochodzenia życia wydaje się jeszcze daleki 
od rozwikłania, autor stworzył kompilację problemów, 
wątpliwości i~pytań, które pozwalają się dowiedzieć wiele o~życiu 
na Ziemi i~o~jego wyjątkowości, i~zachwycić się 
od strony naukowej jego fenomenem i~tajemnicą. 
Książka \oDavies[a] to podróż przez niezwykły świat organizmów 
żywych, praw fizyki i~matematyki, widziany oczami naukowca. 
Pozwala też popuścić wodze fantazji nad możliwościami życia 
na innych planetach. 
Z~pewnością rozważania nad powstaniem i~złożonością życia 
zachęcają do filozoficznych analiz, zachwytu nad faktem istnienia 
oraz refleksji na temat naszego miejsca i~znaczenia we 
Wszechświecie. 
Zastanawiające jest też to, 
jak wiele człowiek potrafi wymyślić i~stworzyć, 
a~jednak natura i~tak pozostaje nieporównywalnie 
bardziej twórcza. 

\bigskip
\end{elementlit}
