Od Dniestru do Bosforu
wybrane funkcje krajobrazu w oczach polskich dyplomatów przy Imperium Osmańskim w pierwszej połowie XVII wieku
Abstrakt
Artykuł analizuje, w jaki sposób wczesnonowożytni polscy dyplomaci postrzegali i interpretowali krajobrazy, które przemierzali w drodze do Konstantynopola. Opierając się na dziennikach podróży i raportach dyplomatycznych, autor ukazuje, że przestrzeń naturalna i kulturowa nie stanowiła jedynie tła, lecz była aktywnym uczestnikiem doświadczenia dyplomatycznego. Autor wyróżnia kilka kluczowych ról krajobrazu: jako sceny ceremonii, gdzie wzgórza, mosty i granice stawały się narzędziami symbolicznej hierarchii i komunikacji politycznej; jako świadka historii, w którym teren zachowywał pamięć dawnych bitew i śmierci — w tym bitwy chocimskiej z 1621 roku oraz miejsca śmierci hetmana Żółkiewskiego i jego pomnika; jako sfery natury, naprzemiennie podziwianej za jej bogactwo i budzącej lęk ze względu na dzikość; oraz wreszcie jako źródła zagrożenia, gdzie wezbrane rzeki, zdradliwe bałkańskie przełęcze, a nawet trzęsienia ziemi zagrażały podróżnym.
Copyright (c) 2025 Uniwersytet Ignatianum w Krakowie

Utwór dostępny jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Bez utworów zależnych 4.0 Międzynarodowe.
Rocznik przyjmuje do druku wyłącznie materiały, które nie wchodzą w żaden konflikt interesów, żaden konflikt z prawem autorskim itp. Redakcja prowadzi działania przeciw: plagiatom, ghostwriting1, guest/honorary authorship2 itp. Autor pracy zbiorowej, który jest pierwszy na liście, bierze na siebie odpowiedzialność i ma obowiązek przedstawić wkład wszystkich współautorów. Jeśli publikacja powstała dzięki dedykowanym środkom finansowym, należy ujawnić to np. w Podziękowaniu, przypisie itp. Ew. przedruki wymagają jawnego zgłoszenia i okazania odpowiedniego pozwolenia wydawniczego. Autorzy / Recenzenci nierzetelni narażają się na reakcję właściwą stosownym instytucjom.
______
1 Ma to miejsce, gdy osoba mająca istotny wkład jest pominięta na liście Autorów czy w Podziękowaniu.
2 Zachodzi, gdy na liście autorskiej pojawia się osoba mająca znikomy/żaden udział w pracy.
